Norwegowie zaczynają przejadać superfundusz

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2016-03-07 11:05

Norweski państwowy fundusz inwestycyjny po raz pierwszy w historii wycofał więcej środków niż wpłacił, a wszystko z powodu rekordowo niskich cen ropy naftowej, podała agencja AFP.

- Przychody skarbu z ropy naftowej znacznie spadły i po raz pierwszy od dłuższego czasu były niższe od krajowego deficytu budżetowego – poinformował minister finansów Paal Bjornestad.

 Rząd wycofał w styczniu z funduszu 6,7 mld NOK (780 mln USD), czyli znacznie więcej niż prognozowane przez prawicowy rząd 4,9 mld NOK za cały 2016 r.

W piątek, fundusz dysponował w sumie 7 bln NOK.

Największy na świecie fundusz państwowy zasilany jest zyskami z eksploatacji potężnych norweskich złóż ropy i gazu. Jego celem jest kumulacja i inwestowanie środków mających posłużyć przyszłym pokoleniom, gdy krajowe złoża zostaną już wyczerpane.

Bloomberg