Nośniki reklamy trafią do szkół

Agnieszka Ostojska
opublikowano: 02-11-2000, 00:00

Nośniki reklamy trafią do szkół

Po debiucie na pocztach, bannery zagoszczą w placówkach oświatowych

Szkoły i uniwersytety okazują się miejscami, w których reklama ma szansę znalezienia wielu odbiorców. Pomysłodawcą jest firma Alliance Media Polska, która do instalacji plansz reklamowych wykorzystała już urzędy pocztowe.

Alliance Media Polska zakończył właśnie negocjacje z większością liceów i wyższych uczelni w kraju.

Od 1 listopada 2000 r. ruszą pierwsze kampanie reklamowe w 150 z 380 liceów w całym kraju.

— Naszym projektem objęte zostały licea z 10 największych miast Polski, w których kształci się łącznie 140,5 tys. uczniów. W pierwszym etapie nasze reklamy obejrzy 84,5 tys. licealistów. W drugiej części projektu od stycznia 2001 roku dołączy do nich następna grupa 56 tys. uczniów z pozostałych 230 szkół średnich — tłumaczy Tomasz Woszczyk, prezes Alliance Media Polska.

Dodaje, że w projekcie uwzględniono również szkoły wyższe. Objęto nim 110 najważniejszych uczelni państwowych i prywatnych w 20 krajowych ośrodkach akademickich. Łącznie 73 tys. pracowników naukowych kształci w nich ponad 980 tys. studentów.

Deficyt argumentem

Okazało się, że przekonanie dyrekcji i dziekanatów szkół o zaletach komercjalizacji placówek oświatowych nie było takie trudne. Firma wykorzystała deficyt w funduszach stypendialnych.

— Na stypendia dla każdego współpracującego liceum przeznaczamy 3 tys. zł rocznie. Dla wyższych uczelni natomiast fundusz ten wynosi 9 tys. zł. Są to kwoty niewielkie, ale wspierają, a często wręcz tworzą fundusz stypendialny — przekonuje Tomasz Woszczyk.

Dotrzeć do młodych

Zainteresowanie tego typu reklamą jest duże. Firmy, które chcą wykorzystać tablice w szkołach i na uczelniach, to nie tylko wydawnictwa czy producenci gier komputerowych. Zaliczają się do nich również portale internetowe, firmy odzieżowe i operatorzy telefonii komórkowej.

— Dla większości reklamodawców najważniejsza jest grupa docelowa, do której dany nośnik reklamy może dotrzeć. Osoby, do których trafiają nasze tablice, to ludzie między 16 a 25 rokiem życia. To również ich nauczyciele. Obydwie grupy są bardzo precyzyjnie zdefiniowane. Ze względu na oświatowy charakter placówek musimy zwracać podwójną uwagę na treść zamieszczanych ogłoszeń. Chcąc korzystać z naszych usług, reklamodawcy będą musieli zrezygnować z kontrowersyjnych plakatów — mówi Tomasz Woszczyk.

Przyznaje jednak, że szkoła to wymarzone miejsce do przeprowadzania kampanii społecznych. Alliance Media Polska współpracuje z fundacjami, które na pewno skorzystają z możliwości dotarcia do młodej i wrażliwej części społeczeństwa.

Wysokie loty

Media planerzy oceniają nowy rodzaj reklamy pozytywnie.

— Wybierając tego typu nośnik reklamy, kierujemy się przede wszystkim rodzajem grupy docelowej. Za pomocą plakatów w szkole można dotrzeć do młodego odbiorcy, nie narażając się na wielkie koszty. Jednym z naszych klientów, któremu poleciliśmy wykorzystanie tego nośnika, jest wydawnictwo Egmont, wchodzące na rynek z nowym tytułem „Odkrywca tajemnic świata”. Jego plakaty zamieściliśmy w szkołach i sądząc po wynikach wstępnych badań sprzedaży, była to trafna decyzja — uważa Wojciech Draus, media planer z domu mediowego Effective Media.

Dodaje, że istotną rolę w tego typu reklamie odgrywa częstotliwość i powtarzalność przekazu. Do szkoły czy na uczelnię uczniowie i studenci przychodzą codziennie i spędzają tam po kilka godzin. W ciągu dnia reklamę widzą kilka, a nawet kilkanaście razy.

Alliance Media Polska jest trzecią tego typu firmą na rynku polskim. Innymi przedsiębiorstwami, które posiadają już nośniki w szkołach, są Młodzieżowa Agencja Reklamowa oraz A-kwadrat.

Reklama wewnątrz często odwiedzanych instytucji stanowi konkurencję dla outdooru.

— Przekaz umieszczany w szkołach i instytucjach trafia do konkretnego odbiorcy. Reklamodawcami zaś są firmy oferujące specyficzny asortyment. Natomiast reklama zewnętrzna jest skierowana do wszystkich i dlatego jest nieco droższa. Można się więc spodziewać, że część reklamodawców zdecyduje się na korzystanie z usług firm oferujących promocję w szkołach — dodaje Marek Kuzaka, prezes firmy zajmującej się reklamą outdoorową Europlakat.

KONKRETNI ODBIORCY: Uczniowie i studenci to duża i łatwa do przekonania grupa docelowa. Dlatego też zainteresowanie adresowaną do nich reklamą jest duże — twierdzi Marek Kuzaka, prezes Europlakatu. fot. Małgorzata Pstrągowska

REKLAMA POD NOGAMI: W szkołach i na uczelniach umieszczone będą nie tylko tradycyjne plansze. Tablice reklamowe znajdą się również w podłodze w miejscach najczęściej odwiedzanych — obiecuje Tomasz Woszczyk, prezes Alliance Media Polska. fot. Borys Skrzyński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Ostojska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane