
Kontrakty terminowe na europejską, benchmarkową odmianę ropy Brent opcją realizacji we wrześniu spadły poniżej pułapu 76 USD za baryłkę. W godzinach porannych przeceniane były o około 0,7 proc. schodząc do 75,74 USD/b.
Z kolei amerykańska odmiana WTI w kontraktach sierpniowych zyskiwała około 1,5 proc. w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia nadrabiając zaległości i ich wycena oscyluje na poziomie 70,81 USD/b.
Tymczasem we wtorek, ropa Brent zyskała ponad 2 proc. na fali spekulacji związanych z przedłużeniem cięć produkcyjnych przez Arabię Saudyjską i spadkiem eksportu surowca z Rosji, które w poniedziałek zapowiedziały oba kraje.
Saudyjski książę Abdulaziz bin Salman, który jest ministrem energii, ma przemawiać na 8. Międzynarodowym Seminarium OPEC w środę w Wiedniu. Ogłaszając w zeszłym miesiącu jednostronne cięcie królestwa, minister obiecał zrobić „wszystko, co konieczne”, aby ustabilizować rynek, co należy rozumieć jako próbę umocnienia notowań ropy.
