Notowania złota pozostają w ścisłej korelacji z wartością amerykańskiego dolara. Ta w minionym tygodniu odbiła się delikatnie w górę na skutek braku kompromisu w sprawie kolejnego pakietu stymulacyjnego w Stanach Zjednoczonych. Brak porozumienia wśród polityków sprawia, że topnieją szanse na ustanowienie pakietu jeszcze przed wyborami prezydenckimi.
Chociaż brak kolejnego pakietu stymulacyjnego w USA szkodzi notowaniom złota, to perspektywy dla cen tego kruszcu na następne miesiące są pozytywne. Druga fala pandemii sprzyja utrzymywaniu złota w swoim portfelu przez wielu inwestorów, poszukujących tzw. bezpiecznych przystani, a do tego dochodzą niskie stopy procentowe, które zwiększają atrakcyjność złota jako zabezpieczenia przed inflacją.