ZIELONA GÓRA (Reuters) - Novita chce znaleźć inwestora strategicznego pod koniec 2002 roku, czyli po zakończeniu procesu inwestycyjnego, powiedział we wtorek wiceprezes spółki.
"Zależy nam, aby strategiczny inwestor był branżowy i pochodził z zagranicy. Jednak w tym roku na pewno nie (dojdzie do transakcji). Bardziej prawdopodobne, że stanie się to po zakończeniu przez nas inwestycji" - powiedział w wywiadzie dla Reutera Janusz Piczak.
Ze względu na niepowodzenie fuzji z Lenteksem, firmą działającą podobnie jak Novita w branży wykładzin, spółka z Zielonej Góry postanowiła w ciągu dwóch lat podwyższyć swoją wartość poprzez inwestycje. To zaś ma jej pomóc znaleźć inwestora strategicznego.
Piczak powiedział, że w tym roku na inwestycje spółka przeznaczy około 27 milionów złotych, wobec zapowiadanych wcześniej 15 milionów złotych.
"Inwestycja w nową linię produkcyjną (włóknin) to koszt 25 milionów złotych, do tego dochodzą jeszcze inne inwestycje. Łącznie więc wyniosą one 27 milionów złotych" - wyjaśnił wiceprezes Novity.
Nie podał jednak szczegółów dotyczących kolejnych inwestycji planowanych przez spółkę. Piczak dodał, że Novita spodziewa się na ten rok przychodów ze sprzedaży na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku, kiedy to wyniosły one 80 milionów złotych.
Spółka w 2000 roku wypracowala zysk netto na poziomie 4,6 milionów złotych. Jednak wiceprezes spółki odmówił podania szacunków dotyczących tegorocznego zysku.
((Jędrzej Morawiecki, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))