Nowa amortyzacja już w 2002 roku

Łukasz Ruciński
04-12-2002, 00:00

Od 5 września obowiązuje przepis znowelizowanych ustaw o CIT i PIT, wprowadzający tzw. amortyzację przyspieszoną. Zezwala on na dokonanie odpisu amortyzacyjnego wysokości 30 proc. wartości początkowej fabrycznie nowego środka trwałego. Podwyższona stawka może być jednak zastosowana tylko raz — w pierwszym roku podatkowym, w którym środek został wprowadzony do ewidencji.

Tak więc, podatnik, który wprowadzi(ł) dany środek do ewidencji, ma prawo zastosować amortyzację przyspieszoną już w tym roku. Jeżeli się na to zdecyduje, może mieć jednak trudność z ustaleniem, o jakie środki chodzi.

— Ustawa mówi jedynie o wprowadzeniu środka do ewidencji w pierwszym roku podatkowym. Wynikałoby z tego, że jeśli został kupiony przed 5 września, nadaje się do amortyzowania stawką 30 proc. — mówi Iwona Strzelecka, menedżer w dziale podatkowym Ernst & Young.

Co więcej, nie ma też znaczenia, kiedy zewidencjonowano środek — o ile wpisu dokonano w tym roku podatkowym.

— Biorąc pod uwagę brzmienie przepisu, jedynym ograniczeniem zastosowana nowej metody amortyzacji jest, aby środek nie był wcześniej amortyzowany. Ustawa każe bowiem kontynuować raz wybraną metodę. Przedsiębiorcy, którzy rozpoczęli amortyzację według dotychczasowych metod, nie mogą skorzystać z 30 proc. odpisu. Uregulowanie nowelizacji wydaje się zatem bardzo elastyczne — wskazuje Iwona Strzelecka.

Niestety, resort finansów już w uzasadnieniu do projektu nowelizacji stwierdził, że możliwość zastosowania amortyzacji przyspieszonej odnosi się jedynie do środków trwałych nabytych i wprowadzonych do ewidencji po 4 września.

— Interpretacja ministerstwa wychodzi poza dosłowne brzmienie ustawy. Podatnik, który mimo to zdecyduje się zastosować przyspieszoną amortyzację środków innych niż wskazane w piśmie, naraża się na spór z fiskusem — ostrzega Iwona Strzelecka.

W przypadku niektórych środków trwałych (o wysokiej stawce amortyzacji) nowa metoda może dać niższe odpisy niż dotychczasowa metoda degresywna, pozbawiając dobrodziejstw wynikających z amortyzacji przyspieszonej. Na szczęście ustawodawca dopuścił, aby w takiej sytuacji podatnik zastosował „tradycyjne” stawki amortyzacji z wykazu, ale pomnożone o współczynnik 3,0 (zamiast 2,0). Da to roczną kwotę odpisu. Ustawodawca zastrzegł jednak, że suma ta musi być ewentualnie zmniejszona proporcjonalnie do liczby miesięcy pozostałych do końca roku, od momentu wprowadzenia środków do ewidencji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ruciński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nowa amortyzacja już w 2002 roku