Nowa emisja obniża wycenę akcji Echa

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2002-10-03 00:00

Wczoraj po raz pierw- szy kwotowane były prawa poboru Echa. Cieszyły się one znacznym zainteresowaniem inwestorów, w efekcie czego ich wycena wzrosła o ponad 66 proc. Niestety odbyło się to kosztem wyceny akcji kieleckiej spółki budowlanej. Kurs papierów jednego z czołowych przedstawicieli sektora budowlanego dyskontując nową emisję 7 mln akcji serii F, spadł wczoraj o blisko 4 proc. To i tak niemal kosmetyczna korekta, jeśli weźmie się pod uwagę, że w okresie ustalania prawa poboru (co miało miejsce 1 października), wycena akcji spadła z poziomu ponad 95 zł do zaledwie 35,20 zł zbliżając się niebezpiecznie do historycznego minimum z 1998 r.

Głęboki spadek ceny akcji nie jest niespodzianką i wynika przede wszystkim z konstrukcji oferty sprzedaży nowych walorów. Za każdą posiadaną dotychczas akcję spółki przysługuje jednostkowe prawo poboru uprawniające do objęcia dwóch walorów serii F. Nadmienić należy, że cena emisyjna nowych walorów to zaledwie 10 zł. Zapisy na akcje przyjmowane będą między 7 a 18 października. Uzyskane w ten sposób środki spółka zamierza spożytkować na sfinansowanie inwestycji. Jak szacuje zarząd, na przyszłoroczne inwestycje spółka potrzebuje około 330 mln zł. Środki własne, mimo bardzo przyzwoitej kondycji przedsiębiorstwa, nie są w stanie pokryć zapotrzebowania.

Dotychczasowa wycena spółki dyskontowała jej silne fundamenty, obecnie jednak musi zostać urealniona w odniesieniu do nowej emisji. Równocześnie powinna uwzględnić ryzyko związane z pogorszeniem sprzedaży spółki w bieżącym roku.

Ciekawie przedstawiają się tegoroczne skonsolidowane sprawozdania finansowe emitenta. W porównaniu z dwoma pierwszymi kwartałami 2001 r. grupa kapitałowa Echa odnotowała w pierwszej połowie obecnego roku drastyczny, blisko 37-proc. spadek przychodów ze sprzedaży. To przede wszystkim efekt niskiej sprzedaży w segmencie mieszkań oraz segmencie hoteli. Dzięki jednak wzrostowi udziału segmentu powierzchni handlowych w obrotach grupy, zdecydowanie zwiększyła się (z 28 do 41 proc.) marża brutto na sprzedaży. Nie pozwoliło to jednak na chociażby wyrównanie ubiegłorocznego wyniku na działalności operacyjnej, który po pierwszych sześciu miesiącach tego roku spadł do 22,8 mln zł z 30,3 mln zł na koniec czerwca 2001 r. Dopiero działalność finansowa giełdowego emitenta zrekompensowała z nawiązką słabsze wyniki uzyskane z podstawowej działalności. I tak kielecka spółka w wyniku zbycia inwestycji odnotowała z tego tytułu zysk wysokości ponad 18,7 mln zł. Zaowocowało to w konsekwencji blisko 160-proc. wzrostem przychodów finansowych. Pozytywnym sygnałem jest także spadek z 10,7 do 6,9 mln zł kosztów ogólnego zarządu.

Kielecka spółka odnotowała w drugim kwartale tego roku istotny wzrost zadłużenia. W porównaniu ze stanem na koniec marca 2002 r. zobowiązania długoterminowe zwiększyły się z 286,2 do 327,7 mln zł i znalazły się na poziomie zbliżonym do obserwowanego w połowie ubiegłego roku. Zdecydowanie większa różnica występuje w przypadku zobowiązań krótkoterminowych. O ile w okresie kwiecień-czerwiec 2002 r. wzrosły one jedynie o niecałe 4 mln zł w stosunku do pierwszego kwartału, o tyle w odniesieniu do stanu z czerwca 2001 r. ich wartość zwiększyła się aż o 151,5 mln zł. Mimo tej niekorzystnej tendencji koszty odsetkowe spadły w II kwartale do nieco ponad 9 mln zł.

Ostatecznie skonsolidowany wynik netto Echa zamknął się w połowie tego roku kwotą 17,9 mln zł wobec „jedynie” 8,2 mln zł w roku ubiegłym. Odnotowana dynamika (118 proc.) stawia spółkę w czołówce giełdowych emitentów.