Nowa fabryka Toyoty powstanie w Rosji, albo...

Marta Filipiak
opublikowano: 2004-09-14 00:00

Koncern rozgląda się w naszym regionie za miejscem pod budowę zakładów. Nowa szansa dla Polski?

Toyota Motor Corp., największy po General Motors światowy koncern motoryzacyjny, rozważa budowę nowych zakładów w Rosji lub w innym kraju środkowo-wschodniej Europy. W którym — nie podał.

Koncern chce sprostać rosnącemu popytowi na auta, zwłaszcza w Rosji. Według analityków z Credit Suisse First Boston Japan Inc., w najbliższych czterech lat tamtejszy rynek motoryzacyjny wzrośnie o 12 proc., podczas gdy w Chinach o 18 proc.

Japoński koncern w ubiegłym roku stał się największym zagranicznym producentem aut na rynku rosyjskim. Sprzedał w 2003 r. 25,1 tys. wozów, o ponad 70 proc. więcej niż w 2002 r. Było to możliwe dzięki znaczącemu wzrostowi popytu na modele Camry, Corolla oraz terenowe RAV4 i Land Cruiser.

— Rosja i Europa Środkowo-Wschodnia to rynki o ogromnym potencjale rozwojowym. Oceniamy, że produkowanie przez Japończyków samochodów w tym regionie ma sens — mówi Masayuki Kubota, ekonomista Daiwa SB Investments Ltd. w Tokio.

Informacje te potwierdza wiceprezes Toyoty na Europę.

— Rozglądamy się za nowymi miejscami produkcji aut w Europie — mówi Takis Athanasopoulos.

Nowy projekt może być kolejną okazją do przyciągnięcia inwestycji do naszego kraju. W 2001 r. przegraliśmy wyścig o fabrykę samochodów, którą Toyota zbudowała w Czechach. Koncent jest obecny w Polsce od 1999 r. Dotychczas zainwestował tu 180 mln USD (648 mln zł) m.in. w dystrybucję aut, wałbrzyską wytwórnię skrzyń biegów oraz w powstającą w Jelczu-Ząbkowicach fabrykę silników diesla.