- Mamy złożony wniosek o pozwolenie na budowę. Powinno być lada dzień. Budowa ruszy w 2013 r., a otwarcie w 2015 r. Rozmawiamy z bankami o kredytowaniu. Będziemy produkować w nim płytkę segmentu premium do sprzedaży w kraju i na eksport. Moce zakładu wyniosą 4 mln mkw. płytek rocznie - mówi Paweł Górnicki, wiceprezes Nowej Gali.
Dodał, że spółka chce pozyskać około 100 mln zł . Na razie Nowa Gala wydała kilka mln zł na grunt i projekt. W wyniku tej inwestycji zadłużenie spółki wzrośnie. Obecnie sięga 70-80 mln zł. Z kolei moce produkcyjne wynoszą 8,5 mln mkw rocznie.
Do momentu zakończenia inwestycji spółka nie zamierza wypłacać dywidendy.
Wiceprezes odniósł się też do wyników za III kwartał 2012 r.
- Udaje się utrzymać rentowność i jesteśmy zadowoleni z III kwartału 2012 r. To był udany okres. Dynamika sprzedaży była mniejsza, bo startujemy z wyższych baz - mówi Paweł Górnicki.
W trzecim kwartale firma miała 61 mln zł przychodów wobec 60,71 mln zł rok wcześniej, a zysk netto na akcjonariuszy jednostki dominującej wyniósł 5,05 mln zł wobec 4,53 mln zł poprzednio.
Po trzech kwartałach spółka miała 169,7 mln zł sprzedaży wobec 160 mln zł przed rokiem. Zysk netto wyniósł 8,24 mln zł wobec 6,73 mln zł.
- Nie mogliśmy narzekać na popyt w III kwartale. Mamy lepszy eksport niż w ostatnim okresie. Liczymy, że będziemy go utrzymywać i nawet zwiększać. Bo nasze rynki eksportowe nie są dotknięte recesją - mówi Paweł Górnicki.
Obecnie eksport stanowi 17,4 proc. w sprzedaży grupy. Głównym rynkiem eksportowym jest Rosja.
W Polsce do wzrostu sprzedaży przyczyniły się hurtownie. Sprzedaż utrzymujemy dzięki wzrostowi udziału droższych asortymentów.
- Globalny rynek jest ciężki. Ale mamy swoją niszę, gdzie jesteśmy dobrym substytutem dla importu. W Polsce buduje i wykańcza się sporo. Pomaga nam wyraźny rozwój powierzchni handlowych. To nas ciągnie - mówi wiceprezes Nowej Gali.