Nowa-stara strategia Wikany

  • Emil Górecki
opublikowano: 01-04-2015, 08:47

Mieszkaniówka w południowo-wschodniej Polsce – to pole, na którym będzie rozwijać się deweloper. Po straconych latach ma być lepiej.

Deweloperom mieszkaniowym ostatnie dwa lata sprzyjają. Spośród giełdowych, skalę działalności zmniejszają tylko ci, którzy borykają się z wewnętrznymi problemami. Jednym z nielicznych jest lubelska Wikana, kontrolowana przez rodzinę Buchajskich. W 2015 r. ma się to zmienić.

Robert Pydzik, prezes Wikany
Zobacz więcej

Robert Pydzik, prezes Wikany

- Podstawowe elementy restrukturyzacji spółki zostały zrealizowane w 2014 r. Teraz Wikana skupi się na segmencie deweloperskim na macierzystym rynku Polski południowo-wschodniej. Chcemy poszerzać ofertę, szczególnie o mieszkania kwalifikujące się do programu MdM, ograniczyć koszty finansowe i odbudować kontakty z bankami – mówi Robert Pydzik, od grudnia prezes Wikany.

Wikana ma w planach wygaszenie działalności obuwniczej, sprzedaż sieci minigalerii handlowych, i prawdopodobnie – wyjście z sektora OZE. Inwestorzy mogą odnieść wrażenie, że to déjà vu. Niepotrzebnie. W październiku 2013 r. podobną strategię Wikany prezentował Robert Buchajski. Dodatkowymi elementami było zatrudnienie menadżera z doświadczeniem na rynku deweloperskim i finansowym oraz wejście na silny rynek warszawski. W styczniu 2013 r. prezesem został Sławomir Horbaczewski, wieloletni wiceprezes Marvipolu. Wkrótce potem spółka kupiła projekt w podwarszawskim Piasczenie. W grudniu jednak prezes został odwołany z zarządu, a piaseczyński projekt kilka tygodni temu - sprzedany.

Na posiadanym banku ziemi Wikana może wybudować około 2 tys. mieszkań. W ofercie ma obecnie blisko 400 lokali, z czego 40 jest gotowych.

- Zamierzamy wrócić do sprzedawania rocznie ponad 300 mieszkań, jak to było w 2011 i 2012 r. Już na koniec tego roku oferta wzrośnie do około 600 lokali. Osiągniemy też dodatni wynik finansowy, bo nie będzie on obciążony kosztami restrukturyzacji. Marża brutto na sprzedaży, która w zeszłym roklu wyniosła około 15 proc.,  w tym roku powinna zbliżyć się do 20 proc. Rentowność projektów, które teraz rozpoczynamy, nie będzie niższa od 20 proc. – mówi Robert Pydzik.

Dwa ostatnie lata Wikana zakończyła na minusie. Strata netto w zeszłym roku wyniosła 13,6 mln zł, a w 2013 r. – 12 mln zł. Spółka zmniejszyła też skalę sprzedaży mieszkań. W tym roku ma jednak do spłacenia ponad 8 mln zł obligacji, w przyszłym – 22 mln zł, a w 2017 r. – 25,5 mln zł.

- Jesteśmy przygotowani na spłatę tych obligacji i emitowanie nowych, powiązanych z uruchamianymi projektami i tańszych. Obecnie średni kupon przewyższa 10 proc. rocznie. Będziemy się finansować ze środków własnych, sprzedaży aktywów oraz akcji i obligacji – zapewnia prezes.

Adrian Apanel, zarządzający w MM Prime TFI pozytywnie ocenia strategię Wikany.

- Spółka powinna skupić się na mieszkaniówce, w której jej marka rzeczywiście jest wartością. Niestety poprzednie zarządy często nie dowoziły swoich zapowiedzi, co nie zachęca inwestorów. Dajmy jednak nowemu prezesowi kredyt zaufania – mówi Adrian Apanel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nowa-stara strategia Wikany