Nowa Zelandia kończy z poszukiwaniem ropy na morzu

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2018-04-13 08:53
zaktualizowano: 2018-04-13 08:56

Władze Nowej Zelandii zapowiedziały, że nie wydadzą już pozwoleń na eksplorację morskich złóż ropy. Tłumaczą to koniecznością ochrony środowiska i dążeniem do „niskowęglowej” przyszłości.

Premier Jacinda Ardern powiedziała, że decyzja rządu ma pomóc „ochronić przyszłe pokolenia przed zmianą klimatu”.

Bloomberg

Wydane dotychczas 22 zezwolenia będą honorowane, być może jeszcze przez dekady.

- Przejście musi się gdzieś rozpocząć, a jeśli nie podejmiemy dziś decyzji, której efekty będą za 30 lub więcej lat, ryzykujemy działaniem zbyt późnym i powodującym gwałtowne szoki dla społeczeństwa i naszego kraju – powiedziała Ardern.

Niektóre organizacje przemysłowe i politycy skrytykowali decyzję wskazując, że negatywnie wpłynie na rynek pracy i gospodarkę kraju.

New Zealand Oil and Gas, wiodąca firma branży naftowej poinformowała, że nie została uprzedzona o decyzji rządu i tak nagłej zmianie polityki centrolewicowego rządu.