Producenci płytek ceramicznych cierpią na brak mocy. Dlatego Ceramika zbiera pieniądze na nową fabrykę.
Cena emisyjna nowych akcji Ceramiki Nowa Gala będzie mieścić się w przedziale od 6,5 do 7,5 zł. Spółka zaoferuje 8,2 mln walorów, może więc liczyć na 53-61 mln zł.
— Widełki zostały ustanowione dość szeroko — zauważa Sylwia Jaśkiewicz, analityk Centralnego Domu Maklerskiego Pekao.
To prawdopodobnie efekt tego, co się ostatnio działo z kursem Ceramiki. Jeszcze w połowie lutego, kiedy akcjonariusze głosowali za emisją, oscylował on w okolicy 7,20-7,30 zł. Teraz jest niższy mniej więcej o złotego. To skutek generalnego spadku zainteresowania inwestorów producentami płytek. Pierwsza połowa 2004 r. była dla branży bardzo udana z racji drogiego euro i wejścia Polski do Unii, dlatego trudno będzie o dobre raporty finansowe za pierwszy i drugi kwartał tego roku. Poza tym rynek czeka na debiut Opoczna, co odciąga gotówkę od innych spółek sektora.
Ceramika jest jednak w tej komfortowej sytuacji, że jej akcjonariusze jednogłośnie opowiedzieli się za emisją, a to oni będą kupować akcje na zasadzie prawa poboru, które zostanie przydzielone 10 marca. Pieniądze pójdą na konkretny cel: budowę nowej fabryki w jednej ze specjalnych stref ekonomicznych. Koszt inwestycji oszacowano na 69 mln zł, a planowane uruchomienie produkcji wyznaczono na 2006 r. Dzięki nowej inwestycji sprzedaż grupy kapitałowej w 2006 r. może wzrosnąć do 222 mln zł, a zysk netto do 27,1 mln zł.
— Budowa fabryki to dobry kierunek. Żeby się rozwijać w tej branży, trzeba zwiększać moce — ocenia Sylwia Jaśkiewicz.