Nowe dane z rynku pracy wzmocniły kurs dolara

Marek Nienałtowski
07-11-2003, 00:00

Krajowy rynek walutowy uspokoił się. Zanosi się na to, że zarówno w krótkim, jak i w średnim terminie, można się spodziewać względnej stabilizacji wartości złotego.

Początek czwartkowej sesji przyniósł osłabienie naszej waluty. Kurs dolara zwyżkował z 4,0250 do 4,0405 zł. Kurs euro wzrósł z 4,6080 do 4,6245 zł. Spadek notowań złotego, podobnie jak w środę po południu, był wynikiem poinformowania przez agencję Standard & Poor’s o obniżeniu długoterminowego ratingu Polski w lokalnej walucie.

Ale do dalszej przeceny naszej waluty nie doszło. O możliwym obniżeniu ratingu przez tę agencję mówiło się już od wielu tygodni i fakt ten był już zdyskontowany w cenach rynkowych. W kolejnych godzinach handlu złoty z nawiązką odrobił poranne straty. Andrzej Raczko, minister finansów, powiedział, że złoty po środowej przecenie powinien się ustabilizować. O godzinie 12.00 podano, że popyt inwestorów na zaoferowane w czwartek przez Ministerstwo Finansów, na uzupełniającej aukcji, obligacje 2-letnie o wartości 0,3 miliarda złotych, przewyższył podaż 6-krotnie i wyniósł 1,8 miliarda złotych. Cena dolara spadła do 4,0100 zł. Cena euro zniżkowała do 4,5850 zł.

W trakcie sesji Jerzy Hausner, wicepremier oraz minister gospodarki, pracy i polityki społecznej, powiedział, że w październiku stopa bezrobocia spadnie do 17,4 proc. z 17,5 proc. we wrześniu. Warto przypomnieć, że jeszcze dzień wcześniej zapowiadał, że nie ulegnie ona zmianie. O godzinie 15.22 dolar wyceniany był na 4,0255 zł, a euro na 4,5945 zł (odchylenie +1,24 proc.).

W czwartek rano notowania europejskiej waluty do dolara nieco wzrosły. Kurs EUR/USD zwyżkował z 1,1424 do 1,1464. Inwestorzy oczekiwali na zaplanowane na popołudnie decyzje Europejskiego Banku Centralnego (ECB) oraz Banku Anglii. Analitycy prognozowali, że ECB z nowym szefem Jean-Claude Trichetem na czele utrzyma poziom stóp procentowych w Eurolandzie na niezmienionym poziomie. W przypadku Bank of England spodziewana była podwyżka stóp o 25 pkt bazowych. Pewnym wsparciem dla wspólnej waluty były opublikowane o godzinie 10.00 dane z Niemiec, gdzie w październiku, po uwzględnieniu czynników sezonowych, liczba bezrobotnych spadła o 12 tys., do 4,380 mln. Na rynku oczekiwano, że spadnie ona tylko o 5 tys.

Po godzinie 13.00 okazało się, że zarówno Bank Anglii, jak i ECB podjęły zgodne z oczekiwaniami analityków decyzje. Po ich ogłoszeniu cena euro zniżkowała do około 1,1430 USD. O godzinie 14.30 na rynek dotarły bardzo dobre dane z USA. Liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu do 1 listopada spadła do 348 tys. Analitycy spodziewali się spadku jedynie do 380 tys. Departament pracy podał również, że wydajność produkcyjna w sektorach pozarolniczych w III kwartale wzrosła o 8,1 proc. Dobre dane z rynku pracy wzmocniły dolara. Kurs EUR/USD zareagował spadkiem do 1,1390 i znalazł się na najniższym poziomie od 19 września. O godzinie 15.22 euro wyceniano na 1,1412 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Nienałtowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nowe dane z rynku pracy wzmocniły kurs dolara