Regularny pociąg wahadłowy połączy terminal kontenerowy Cargosped w Warszawie z terminalem w Krefeld koło Duisburga.
— Pociąg początkowo będzie jeździł dwa razy w tygodniu. Będziemy nim przewozić z Niemiec do terminala w Warszawie nie kontenery, lecz naczepy na wagonach kieszeniowych. Stworzy to szansę na zmniejszenie obciążenia dróg w Polsce — nasz pociąg będzie wiózł 36 naczep, co oznacza o 36 TIR-ów w jedną stronę mniej na drogach — mówi Daniel Ryczek, prezes Cargospedu.
Firma będzie świadczyła usługi przeładunku, kontroli technicznej, składowania, spedycji, a także organizacji transportu samochodowego z terminala do klientów w centrum Polski.
— To nowatorski projekt zarówno dla Cargospedu, jak i dla firmy DLS, która dotychczas przewoziła towary w sposób tradycyjny, czyli transportem drogowym — dodaje Daniek Ryczek.