Ruszyły konsultacje społeczne programu o nazwie Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS). Przewidziano w nim dofinansowanie inwestycji w perspektywie 2021-27 na poziomie 25 mld EUR. Największymi beneficjentami będą podmioty transportowe, zwłaszcza z branży drogowej i kolejowej.

Unia dofinansuje budowę polskich dróg
Dofinansowanie inwestycji drogowych dotyczących budowy i modernizacji 1,3 tys. km tras może sięgnąć aż 6,6 mld EUR. Budowa i przebudowa 495 km autostrad i ekspresówek w bazowej i kompleksowej sieci TEN-T może pochłonąć ponad 2,8 mld EUR z Funduszu Spójności, z którego dotacje będą dystrybuowane m.in. za pośrednictwem FEnIKSa. Dzięki temu zostanie dokończony ciąg autostrady A2 czy trasa viaCarpatia. Autorzy dokumentu szacują, że w 2029 r. przewozy budowanymi i modernizowanymi z Funduszu Spójności trasami w sieci TEN-T sięgną 5,6 mld tzw. pasażerokilometrów (pkm). Z Europejskiego Funduszu Rozwoju drogowcy mogą liczyć natomiast - za pośrednictwem FEnIKSa - na 3 mld EUR dofinansowania projektów w sieci TEN-T na terenach słabiej rozwiniętych gospodarczo i infrastrukturalnie. Dzięki nim planowana jest budowa i modernizacja 530 km transeuropejskich korytarzy, a liczba pkm wzrośnie z 340,6 mln w 2020 r. do prawie 6 mld w 2029 r. Poza siecią TEN-T zostanie natomiast zbudowanych i zmodernizowanych prawie 250 km tras.
- Cieszą nas te plany, ponieważ pierwotnie od urzędników krajowych i unijnych płynęły sygnały, że strumień unijnych funduszy na lata 2021-27 zostanie przede wszystkim skierowany na niskoemisyjny transport, zwłaszcza szynowy, a na drogi nie będzie pieniędzy. W segmencie drogowym łatwiej jest jednak udowodnić skuteczność inwestycji. W regionalnym transporcie kolejowym wiele połączeń zlikwidowano i trudno je odbudować. Wielu Polaków przesiadło się do samochodów i liczą na dobrej jakości sieć dróg, którą zapewniają m.in. unijne fundusze – podkreśla Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.
Kolej liczy na modyfikację projektu
Kolejarze natomiast z programu FEnISK mogą liczyć na około 4,6 mld EUR, ale z pewnością otrzymają także wsparcie z innych unijnych programów. W ramach FEnIKSa może zostać zbudowanych i zmodernizowanych około 1,1 tys. linii kolejowych. Oprócz tego około 400 mln EUR na trafić na zakup prawie 150 pociągów. Przewidziano także budowę i modernizację 78 dworców i przystanków. Efekty tych inwestycji zostaną jednak określone dopiero w kolejnych etapach pracy nad programem.
- FEnIKS miał promować niskoemisyjny i przyjazny środowisku transport, a stał się planem inwestycji infrastrukturalnych. Stanowi kontynuację programów unijnych realizowanych do tej pory, utrwala dominację inwestycji drogowych nad kolejowymi. Brakuje w nim planów dotyczących budowy nowych linii. Nie przewidziano także dofinansowania projektów sieci kolejowej, która ma prowadzić do Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jestem tym planem rozczarowany, ale mam nadzieję, że po rozmowach z Komisją Europejską i konsultacjach społecznych zostanie zmodyfikowany – mówi Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.
Oprócz inwestycji w kolej, z programu FEnIKS zostanie także wsparty transport miejski, zwłaszcza tramwajowy. 1,26 mld zł zostanie przeznaczone na infrastrukturę, a ponad 400 mln EUR na tabor.