
Środki, które G7 zastosuje wobec Rosji, zostaną ogłoszone w piątek. Sankcje uderzą w rosyjski przemysł obronny i energetyczny, instytucje finansowe oraz będą dotyczyły ponad 200 osób, jak poinformował Bloomberg.
Jednocześnie USA i sojusznicy mają rozprawić się z przypadkami uchylania się od sankcji oraz wywierać nacisk na kraje trzecie, żeby dokonały wyboru między popieraniem Rosji a Stanów Zjednoczonych.
Sullivan: “Rosja nie udało się wymazać Ukrainy z map”
“W miarę upływu czasu będzie można zaobserwować erozję jakości i zdolności rosyjskiej gospodarki” - powiedział w czwartek w rozmowie z CNN Jake Sullivan, doradca Joe Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego.
“Intencją Rosji było wymazanie Ukrainy z mapy, ale nie udało się im tego dokonać. I w miarę jak przemy do przodu, nie dopną swojego celu” - podkreślił.
Firmy współpracujące z Rosją nie nabędą technologi z USA
Departament Handlu Stanów Zjednoczonych umieści prawie 90 firm z Chin, Rosji i innych państw na liście podmiotów uchylających się od sankcji, jak ogłosił Biały Dom.
W konsekwencji nie będą w stanie zakupywać półprzewodników i innych technologii produkowanych w USA lub posiadających amerykańską własność intelektualną.
Rozszerzone sankcje na rosyjskie metale i górnictwo
G7 celuje w lukratywny rosyjski sektor towarowy. Zamierza wprowadzić restrykcje, które ograniczą zdolność Moskwy do produkcji energii przy jednoczesnym utrzymaniu stabilności rynków, podał Bloomberg. USA rozszerzy także sankcje na rosyjskie metale i górnictwo.
