Według Wiadomości TVP pojawiła się nowa propozycja kompromisu w sprawie fuzji banków Pekao SA i BPH. Zgodnie z nową propozycją, Pekao SA przejąłby pracowników i portfele klientów BPH. Włoski bank Unicredito, który dąży do fuzji, musiałby jednak odsprzedać należące do BPH fundusze inwestycyjne – dowiedziały się nieoficjalnie Wiadomości. Na tej bazie powstałby bank z polskim kapitałem, wsparty przez prywatnego inwestora. W tym kontekście pojawiają się nazwiska Zygmunta Solorza lub twórcy Getin Banku Leszka Czarneckiego.
Informacji tych nie potwierdził, ani im nie zaprzeczył doradca ekonomiczny premiera, Marek Zuber. Powiedział tylko, że jeśli dojdzie do kompromisu, to „każdy ustąpi, ale każdy będzie zadowolony”.
Po piątkowym spotkaniu Kazimierza Marcinkiewicza z prezesem UniCredito Alessandro Profumo premier powiedział, że od poniedziałku będą prowadzone rozmowy z UniCredito, które rząd chce zakończyć w ciągu niespełna 3 tygodni.
- Zapewne gdy za dwa czy trzy tygodnie będzie mogło dojść do porozumienia, odbędzie się kolejne spotkanie już pozytywnie finalizujące całą sprawę - powiedział premier pytany, czy spotka się jeszcze z Profumo. Zdaniem Marcinkiewicza można być dobrej myśli co do możliwości porozumienia między Skarbem Państwa a UniCredito.
- Będziemy się starali wyjaśnić wszystkie skomplikowane sprawy związane z umową prywatyzacyjną, jaka została podpisana w 1999 r. pomiędzy Skarbem Państwa a UniCredito - stwierdził premier.
Pytany o sprawę fuzji Pekao SA i BPH oraz możliwość rozwiązania konfliktu z inwestorem w PZU - Eureko - poprzez przekazanie mu akcji BPH, Marcinkiewicz nazwał tę koncepcję "pomysłem kosmicznym". Istnienie takiej propozycji było w ostatnich tygodniach opisywane w prasie. Dodał, że rząd nie poszukuje nowych inwestorów, BPH i Pekao SA należą do prywatnych, zagranicznych właścicieli, a Polskę interesuje wykonanie umów prywatyzacyjnych.
- Chcemy na podstawie umów prywatyzacyjnych wykonać ich literę i to jest elementem dyskusji i ewentualnego porozumienia"- powiedział szef rządu.
Po spotkaniu Profumo powiedział dziennikarzom, że spotkanie to było konstruktywne. Prezes Unicredito wyraził przekonanie, że postępowanie przed Komisją Nadzoru Bankowego będzie obiektywne i niezależne i liczy na pozytywną decyzję Komisji w sprawie fuzji Pekao i BPH.
Polski rząd nie chce zgodzić się na fuzję banków Pekao SA i BPH, których większościowym udziałowcem (odpowiednio 52,9 proc. i 71,03 proc.) jest włoski UniCredito. Fuzja ma być efektem globalnej fuzji właścicieli polskich banków - UniCredito i HVB.
Według strony polskiej Włosi, kupując akcje BPH, naruszyli umowę prywatyzacyjną, którą w 1999 r. zawarli ze Skarbem Państwa, nabywając większościowe udziały w banku Pekao. W umowie prywatyzacyjnej znajdowała się klauzula o zakazie konkurencji, według której UniCredito tak długo, jak długo ma ponad 10 proc. akcji Pekao SA, nie może inwestować w inne banki na polskim rynku.
DA, (TVP, PAP)