Nowe terminale celne powstaną poza stolicą

Rafał Jesswein
opublikowano: 2001-04-20 00:00

Nowe terminale celne powstaną poza stolicą

Prywatni inwestorzy mają wybudować nowe terminale poza Warszawą. Dzięki nowej organizacji pracy Urzędu Celnego w Warszawie przed granicami miasta będzie zatrzymywanych ponad tysiąc dużych samochodów ciężarowych dziennie.

W aglomeracji warszawskiej działa dziś 7 oddziałów celnych i 4 posterunki. Odprawy dokonywane są również w 34 tak zwanych miejscach uznanych i jednym miejscu wyznaczonym (placówki działające przy agencjach i firmach spedycyjnych). W 2000 r. dokonano w Warszawie 253937 odpraw w przywozie i 58385 odpraw w wywozie. Oznacza to, że na ulice stolicy każdego dnia towar do odprawy woziło ponad tysiąc ciężkich samochodów dziennie 21 grudnia 2000 r. było ich na przykład 1329.

Nie na swoim

UC Warszawa ponosi koszty dzierżawy i eksploatacji obiektów, nie ma jednak środków na inwestowanie w ich infrastrukturę, w budowę dróg dojazdowych, placów postojowychj. „Warunki pracy daleko odbiegają od przyjętych zwyczajowo norm”— stwierdzono w strategii działania UC Warszawa do roku 2002 — dokumencie określającym cele konieczne do osiągnięcia przed przystąpieniem naszego kraju do UE. Dostosowanie polskich służb celnych do wymogów europejskich uznano przy tym za jeden z głównych warunków przyjęcia naszego kraju do UE.

— Nie mamy własnych środków koniecznych do wybudowania odpowiadających europejskim normom obiektów — mówi Józef Gębaczka, dyrektor UC Warszawa.

Pięć terminali

Dostosowanie stołecznych służb celnych do standardów unijnych wymaga budowy dużych, nowoczesnych centrów logistycznych. Mają one być zlokalizowane w odległości od 30 do 50 km od Warszawy, na głównych kierunkach dojazdowych do stolicy: północno-zachodnim (w kierunku Łomianek i Mławy), północno-wschodnim (Radzymin i Wyszków), wschodnim (Mińsk Mazowiecki), zachodnim (w kierunku Sochaczewa oraz Garwolina) i południowym (Grodzisk Mazowiecki i Rawa Mazowiecka).

— O ich lokalizacji zdecydujemy po analizie ofert złożonych przez naszych potencjalnych kontrahentów — mówi Władysław Naumczyk z Departamentu Adminsitracyjno--Inwestycyjnyego GUC.

Do wybudowania nowych terminali lub zorganizowania ich w istniejących, możliwych do zaadoptowania obiektach zaproszono inwestorów zewnętrznych. Placówki zorganizowane będą zgodnie z wymogami służby celnej i pod jej nadzorem, ale koszty inwestycji mają ponieść zainteresowane instytucje finansowe, firmy budowlane, przedsiębiorstwa. Zwrot kosztów i ewentualne zyski miałyby przynieść wpływy z dzierżawy pomieszczeń celnikom oraz z działalności towarzyszącej funkcjonowaniu terminali (wynajem pomieszczeń bankom i agencjom celnym, działalności restauracji, moteli, stacji paliw, warsztatów samochodowych, sklepów itp.).

— Część zajmowana przez oddział celny będzie wyraźnie oddzielona od komercyjnej, choć razem stanowić będą jedną logiczną całość — przekonuje Józef Gębaczka.

Przetarg

W listopadzie 2000 r. GUC ogłosił zaproszenie do składania ofert. Zgodnie z założeniami terminal powinien zajmować od 6 do 12 ha ogrodzonego, strzeżonego i odpowiednio oświetlonego terenu. Bezpłatne w godzinach pracy urzędu parkingi powinny pomieścić około 100 tirów, około 100 samochodów osobowych do odprawy celnej oraz do 40 samochodów administracji celnej. Prowadzony przez właściciela terenu lub agencję celną magazyn musi mieć spowierzchnię nie mniejszą niż 1 tys. mkw., magazyn do prowadzenia szczegółowej rewizji celnej — 500-600 mkw. W budynku biurowym dla potrzeb urzędu celnego winna znajdować się sala odpraw (240--300 mkw.), co najmniej 2 pomieszczenia kasowe, archiwum (100 mkw.), około 20 pomieszczeń biurowych (łącznie 200-250 mkw.), pomieszczenia socjalne. Terminal musi być wyposażony w osobne bramy: wjazdową i wyjazdową, wagę platformową z oprzyrządowaniem komputerowym, magazyny muszą być wyposażone w niezbędny sprzęt (wózki elektryczne, ręczne podnośniki hydrauliczne, przewijarki do mierzenia tkanin, wagi itp). W terminalu winno się znajdować laboratorium oraz pokój stałego monitoringu placów parkingowych.

— Napłynęło już około 20 ofert. Odrzucamy oferty sprzedaży nieruchomości. Nie o to nam chodzi — komentuje Władysław Naumczyk.

Koniec 2002 r.

Po wstępnej klasyfikacji ofert i odrzuceniu najmniej korzystnych rozpoczną się rozmowy z oferentami mające uściślić wzajemne zobowiązania stron. GUC podpisze z wybranymi list intencyjny. Oferent winien dostarczyć projekt planu rozmieszczenia obiektów, propozycje dotyczące tras dojazdowych ustalone wspólnie z drogowcami, rozplanowanie budynku dla administracji celnej, propozycje dotyczące systemu telekomunikacyjnego oraz ofertę cenową – stawkę, jaką musiałaby płacić administracja celna za wynajem pomieszczeń. zarówno biurowych, jak i magazynowych i gospodarczych.

— Zakładamy, że wstępne decyzje co do lokalizacji zapadną w połowie 2001 r. Potem podpiszemy list intencyjny i umowę przedwstępną. Optymalnym terminem uruchomienia wszystkich terminali byłby koniec 2002 roku. Możliwe jest jednak, że będziemy je oddawali do użytku w miarę, jak kończone będą prace w poszczególnych obiektach — mówi Józef Gębaczka.

Po podpisaniu umów opracowany zostanie szczegółowy plan likwidacji istniejących placówek. W stolicy zachowany zostanie jedynie oddział przy ul. Chmielnej, zajmujący się odprawą przesyłek pocztowych oraz placówka obsługująca ruch kolejowy.