Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) to największy publiczny zleceniodawca dla branży informatycznej. Seria megaprzetargów, którą państwowy ubezpieczyciel rozpoczął w połowie ubiegłego roku, może pochłonąć nawet 1 mld zł. Firmy przyglądają się więc uważnie poczynaniom zarządu ZUS powołanego na początku roku. „PB” udało się poznać plany zakładu w obszarze IT.

Prof. Gertruda Uścińska, nowa prezes, zapowiada istotne zmiany. Deklaruje, że zamówienia będą bardziej przejrzyste, wydatki lepiej kontrolowane, a firmy informatyczne zostaną zaproszone do bliskiej współpracy. Jedną z pierwszych decyzji nowej prezes było powołanie zespołu, który zajął się analizą dotychczasowych działań ZUS w obszarze IT. Wstępny audyt jest już gotowy. W ocenie prezes kontrola wykazała, że w ZUS doszło do nieprawidłowości o różnym charakterze, a do poprawy jest cała organizacja pionu IT.
— Niespójne i nakładające się zadania poszczególnych departamentów były przyczyną braku odpowiedniego nadzoru nad prawidłowym realizowaniem umów oraz nie zapewniały dostatecznego nadzoru nad planowaniem wydawania publicznych pieniędzy — mówi prezes ZUS. Budowa od nowa pionu IT ma być głównym zadaniem Michała Możdżonka, wiceprezesa odpowiedzialnego za informatykę, który zaczął pracę w ZUS z początkiem maja. — Najpilniejszymi zadaniami, które go czekają, są: opracowanie nowej struktury pionu IT, zakończenie obowiązującej umowy utrzymaniowej dla systemu KSI oraz wyłonienie nowego wykonawcy, który będzie się zajmował tym zadaniem przez kolejne cztery
lata — mówi Gertruda Uścińska. Proces wyboru firmy, która od 2017 r. zajmie się utrzymaniem informatycznego serca ZUS, ruszył we wrześniu. Czteroletnia umowa może być warta nawet 600 mln zł. Obecnie utrzymaniem systemu zajmuje się Asseco Poland. Nowej prezes ZUS zależy, by pieniądze publiczne były wydawane w bezpieczny i transparenty sposób. Dlatego od marca przetarg na utrzymanie systemu KSI został objęty tarczą antykorupcyjną. Dodatkowo zakład rozpoczął współpracę z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym i Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów w zakresie przeciwdziałania zmowom cenowym i korupcji.
— Wprowadziliśmy także zasadę, że każde zamówienie o wartości ponad 1 mln zł będzie wymagało uchwały zarządu i pisemnego uzasadnienia — mówi prezes ZUS. Informacje o zawartych kontraktach i toczących się przetargach mają być publicznie dostępne. Raz na kwartał ZUS planuje ich publikację. Pierwsza ma ujrzeć światło dzienne pod koniec maja.
Gertruda Uścińska twierdzi, że nowe zasady nie będą utrudniać dostawcom IT współpracy z ZUS. Zakładowi zależy na dialogu z branżą informatyczną. Współpraca ma być jednak przejrzysta i odbywać się na takich samych warunkach dla wszystkich firm.
— W tym celu będziemy organizować cykliczne spotkania z branżą informatyczną, z udziałem wszystkich członków zarządu ZUS i przedstawicieli organów kontrolnych. Ustalamy właśnie termin pierwszego — mówi Gertruda Uścińska. © Ⓟ
OKIEM EKSPERTA
Dialog jest potrzebny
WACŁAW ISZKOWSKI
prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji
Otwartość, którą ZUS proponuje branży informatycznej, to innowacja w administracji centralnej. xDo tej pory rzadko który urząd decydował się informatyzować przy podniesionej przyłbicy. Dlatego pozytywnie oceniam zapowiedzi regularnego informowania o stanie poszczególnych projektów oraz inicjatywę organizowania cyklicznych spotkań z firmami IT. Publiczna dyskusja o projektach informatycznych była jednym z naszych postulatów do programu Cyfrowa Polska. Został wdrożony — dzięki temu każdy urząd, który myśli o pozyskaniu unijnej dotacji dla swojego projektu, musi zorganizować publiczne wysłuchanie. Na takim spotkaniu branża IT może otwarcie pytać o interesujące ją kwestie, zgłaszać wątpliwości czy też podsuwać swoje pomysły.