Grupa funduszy, które dostaną „za darmo” nowych członków, gwałtownie się skurczy.
Już tylko do soboty przyszli emeryci mają czas na samodzielne wybranie otwartego funduszu emerytalnego (OFE). W przeciwnym razie zadecyduje za nich ślepy los. Tyle tylko że „sierotka” będzie działać na nowych zasadach. W przeciwieństwie do poprzednich losowań, kiedy brały w nim udział wszystkie fundusze, a osoby przydzielane były według procentowego udziału OFE w rynku, tym razem przywilej walki o klienta otrzymają tylko wybrańcy. Aby nim zostać, trzeba spełnić dwa warunki: stopa zwrotu funduszu musi być wyższa niż średnia ważona stopa zwrotu w dwóch ostatnich okresach rozliczeniowych, a aktywa na koniec drugiego okresu rozliczeniowego poprzedniego roku nie mogą przekraczać 10 proc. wartości aktywów wszystkich OFE. Premia dla najlepszych, z pominięciem największych, dość mocno ograniczy liczbę funduszy, wśród których będzie się odbywać losowanie. Pierwsze kryterium spełniłoby dzisiaj osiem OFE: AIG, Allianz, Bankowy, Generali, ING NN, Polsat, PZU Złota Jesień i Sampo. Drugiego warunku natomiast z pewnością nie spełnią: Commercial Union, ING Nationale-Nederlanden oraz PZU Złota Jesień. A zatem w losowaniu klienci mogliby trafić tylko do sześciu OFE: AIG, Allianz, Bankowy, Generali, Polsat i Sampo.