Nowi gracze w mieszkaniówce

  • Marta Sieliwierstow
24-07-2016, 22:00

Polskie mieszkania stają się atrakcyjną lokatą kapitału dla zagranicznych funduszy inwestycyjnych.

Deweloper Matexi Polska sprzedał apartamenty Pereca holenderskiemu funduszowi Bouwfonds Investment Management, zarządzającemu inwestycjami mieszkaniowymi na wynajem. To pierwsza w Polsce transakcja sprzedaży całego budynku mieszkalnego zagranicznemu inwestorowi, a druga, której przedmiotem był pakiet mieszkań.

Trend zapoczątkowali właściciele apartamentowca Złota 44 — spółka BBI Development i amerykański fundusz Amstar, którzy na początku lipca sprzedali 72 apartamenty, zajmujące dziewięć kondygnacji stołecznego wysokościowca, niemieckiemu funduszowi Catella.

— Dwie tak duże transakcje z udziałem inwestorów instytucjonalnych świadczą o tym, że na rynku pojawił się nowy trend. Na pewno będzie ich więcej, jeśli tylko pojawią się odpowiednie projekty — atrakcyjne dla inwestujących w mieszkania na wynajem — ocenia Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości Home Brokera. Za apartamenty Pereca deweloper zainkasował ok. 100 mln zł. W budynku o powierzchni ponad 9,5 tys. mkw., położonym niemal w centrum Warszawy, zaplanowano 193 mieszkania oraz galerię handlowo-usługową na parterze.

— Negocjacje z Bouwfonds IM trwały ponad rok. W tym czasie pracowaliśmy nad dostosowaniem projektu do oczekiwań inwestora, m.in. w zakresie standardu wykończenia mieszkań. To transakcja ważna nie tylko dla nas, ale też dla całego rynku nieruchomości — twierdzi Mirosław Bednarek, prezes Matexi Polska.

Transakcja została przeprowadzona na zasadzie tzw. forward fundingu, co oznacza, że nabywający nieruchomość fundusz jest jednocześnie stroną finansującą, natomiast całość procesu deweloperskiego będzie prowadzona przez Matexi Polska. Inwestycja ma się zakończyć nie później niż w 24 miesiące od dnia podpisania umowy.

— Stabilność polskiej gospodarki i potencjał rozwoju rynku najmu sprawiły, że Polska w naturalny sposób znalazła się w kręgu naszych zainteresowań. Liczymy na możliwość zbudowania tu atrakcyjnego portfela inwestycji — deklaruje Jaap Gillis, prezes Bouwfonds IM. Zdaniem Mateusza Juroszka, wiceprezesa Atalu, takie transakcje mogą być rozwiązaniem dla firm, które mają problemy ze znalezieniem nabywców na lokale.

— Nie sądzę, żeby to zjawisko znacząco wpłynęło na rynek nieruchomości — zwłaszcza że jego skala jest na razie bardzo mała — zaznacza Mateusz Juroszek. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Nowi gracze w mieszkaniówce