Nowi właściciele w Złotej 44

  • Marta Sieliwierstow
opublikowano: 06-07-2016, 22:00

Catella, międzynarodowy fundusz z siedzibą w Niemczech, kupił dziewięć pięter warszawskiego wysokościowca

Dwa lata temu deweloper BBI Development i amerykański fundusz Amstar (dla którego była to pierwsza inwestycja w Polsce) przejęły apartamentowiec Złota 44 za 63 mln EUR od Orco Property Group. Wczoraj fundusz Catella ogłosił, że wykupił dziewięć pięter mieszkań — od 11 do 19. To również pierwsza inwestycja funduszu w naszym kraju. 72 lokale będą przeznaczone na wynajem długoterminowy. Apartamenty kupione przez fundusz mają łączną powierzchnię ponad 8,2 tys. mkw. To około 23 proc. całej powierzchni budynku.

Złota 44 to jedna z najdłużej realizowanych inwestycji w Warszawie. Po latach perypetii i zmianie właściciela pojawiają się pierwsze transakcje sprzedaży mieszkań.
Zobacz więcej

ŚWIATEŁKO W TUNELU:

Złota 44 to jedna z najdłużej realizowanych inwestycji w Warszawie. Po latach perypetii i zmianie właściciela pojawiają się pierwsze transakcje sprzedaży mieszkań. Krzysztof Wierzbowski

— Naszą grupą docelową będą osoby aktywne zawodowo, oczekujące wysokich standardów i komfortu: szefowie zagranicznych firm, menedżerowie wysokiego szczebla i dyplomaci — mówi Xavier Jongen, dyrektor zarządzający Catella Real Estate AG. Zdaniem Pawła Sztejtera z firmy doradczej Reas, ekskluzywne wieżowce apartamentowe powstają w otoczeniu najdroższych biurowców w centrach stołecznych metropolii. Zwiększa to prawdopodobieństwo wzrostu wartości w długim terminie i chroni kapitał inwestorów podczas zawirowań gospodarczych.

— Inwestorzy z Catelli mieli do wyboru alternatywne inwestycje m.in. w Paryżu i Berlinie, ale wybrali Warszawę. To potwierdza dojrzałość naszego rynku. Jest to także bardzo istotna informacja w związku z naszymi dalszymi planami — 26 października oficjalnie pokażemy ósme sportowo-rekreacyjne piętro. Na ponad 1,8 tys. mkw. znajdą się m.in. basen, SPA, kino, symulator do golfa, siłownia, miejsce do organizowania spotkań. Oczekujemy, że wtedy nastąpi kulminacja transakcji sprzedaży, które obecnie prowadzimy — mówi Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development. Na 52 piętrach Złotej 44 powstanie 287 mieszkań o łącznej powierzchni 36 tys. mkw.

Najmniejsze lokale mają ok. 65 mkw., największe średnio 320 mkw. Wyjątkiem jest znajdujący się na trzech ostatnich piętrach penthouse o powierzchni ponad 500 mkw. Jest on już zarezerwowany. Średnia cena apartamentów wynosi 28 tys. zł/mkw. (w tej kwocie jest wykończenie pod klucz, miejsce parkingowe oraz udział w części sportowo-rekreacyjnej). To o ponad połowę mniej, niż w szczytowym momencie oczekiwał poprzedni właściciel. Kupujący mogą wybrać jeden z dziewięciu wariantów wykończenia. Mogą też łączyć apartamenty. Właściciele nie ujawniają, ile za lokale zapłacił niemiecki fundusz.

Zapewniają jednak, że kwota jest „zgodna z ich oczekiwaniami”, a średnia kwota sprzedaży, jaką chcą osiągnąć za metr kwadratowy w całej inwestycji, nie jest po tej transakcji zagrożona. — Choć jesteśmy otwarci na wszystkich kupujących, transakcja z Catellą raczej ograniczyła pulę mieszkań, które mogłyby się znaleźć w rękach inwestorów instytucjonalnych — zaznacza Michał Skotnicki, prezes BBI Development.

Na sprzedaż wszystkich mieszkań inwestorzy dają sobie jeszcze dwa lata, czyli mniej więcej do połowy 2018 r. Prace budowlane w Złotej 44 zakończą się pod koniec roku. Kolejne pół roku ma zająć wykańczanie apartamentów pod klucz. W ten sposób zostaną przygotowane lokale, które jeszcze nie znajdą właścicieli. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu