Odkąd ruszyła produkcjia Pandy i Astry II, auta powstałe w Polsce odzyskują należną im część rynku.
Nastała era Fiata Panda! W Europie zebrano już 80 tys. zamówień na tego minivana, także na polskim rynku wzbudził ogromne zainteresowanie. Sprzedawany od połowy września, produkowany w Tychach, w najdroższej wersji kosztuje niespełna 35 tys. Pandę można też wzbogacić o wiele dodatków, oferowanych u konkurentów w autach co najmniej o dwie klasy większych — np. układ stabilizacji jazdy ESP, boczne poduszki i kurtyny, miernik odległości przy parkowaniu… Wtedy może kosztować grubo ponad 40 tys. W listopadzie pod maską Pandy, oprócz benzynowych jednostek 1,1 i 1,2 l, znajdzie się nowoczesny siedemdziesięciokonny diesel 1,3 16V Multijet, co uczyni ofertę Fiata jeszcze bardziej atrakcyjną. Auto jest przestronne — mogą w nim jechać całkiem wygodnie cztery osoby o wzroście (nawet!) powyżej średniej i ma odpowiednią na polskie drogi sztywność zawieszenia.
W Polsce Panda będzie w najbliższych miesiącach konkurować nie tylko z Seicento i Punto, ale przede wszystkim z produkowanym w Gliwicach Oplem Agila, teraz wyposażonym w silnik 1,3 diesel, jego bliźniakiem Suzuki R+, ponadto Daewoo Matiz, Hyundaiem Atos, Skodą Fabia… Interesujące będą wybory klientów między Pandą a — zmierzającą do pozycji wicelidera rynku — Toyotą Yaris, autem o prawie identycznych parametrach jak Panda z silnikiem 1,2, tyle że trochę bardziej okazałym.
Oczekiwane premiery
W najbliższych miesiącach pojawią się: nowy Citroen C2 (grudzień, od 35 900 zł), następca Saxo, a także Suzuki Ignis (będzie też wersja 4x4, podobnie jak Pandy) oraz elitarny, restylizowany, w pełni aluminiowy Audi A2 (początek 2004). Nowy minivan Fiat Idea, zbudowany na płycie podłogowej Punto, konkurent debiutujących na polskim rynku Opla Meriva i Forda Fusion, pojawi się najprawdopodobniej w styczniu. Nieznana jest jego cena, wiadomo natomiast, że wyposażony będzie w jeden z czterech silników (benzynowe 1,2 16V i 1,4 16V oraz diesle 1,3 16V Multijet i stukonny 1,9 Multijet), z większością urządzeń bezpieczeństwa. Wśród aut rodzinnych też małe zamieszanie. Renault wprowadził na rynek Megane Grand Tour (czyli kombi) i nowego Scenica, a wczesną wiosną na naszym rynku powinien pojawić się Grand Scenic — czyli van o zwiększonej długości i rozstawie osi, a więc mający więcej miejsca we wnętrzu i większy bagażnik, przewyższający wszystkie inne auta w tej klasie. Czyżby Scenic miał znów zdominować rynek minivanów? Tymczasem przybywają mu nowi konkurenci — Ford Focus C-Max, na płycie podłogowej Focusa nowej generacji i — dopiero późną wiosną 2004 — bliźniak VW Tourana (techniczny, bo z zewnątrz niepodobny) Seat Altea.
Wśród kombi klasy kompaktów szansę w konkurencji z Megane, 307 i Stilo ma absolutna nowość — Mitsubishi Lancer. Nieobecny od kilku lat na naszym rynku Lancer powraca, na razie tylko z nadwoziem kombi i w dwu wersjach wyposażenia (i silnika). Warta rozważenia propozycja dla kogoś, kto potrzebuje praktycznego nadwozia kombi, ale cieszy go też sama jazda.
W lutym w Polsce pojawią się wreszcie nowi kandydaci na liderów klasy: VW Golf V i Opel Astra III. Za wcześnie przewidywać, jak wpłynie to na układ sił w klasie, bo nie znamy jeszcze planowanych cen, a te są na polskim rynku decydujące. Zwolennicy kompaktów obu marek, jeśli poczekają — nie powinni czuć się zawiedzeni. Nowy Golf będzie jak zwykle utrzymany w tym samym stylu co poprzednicy, technicznie stanowi jednak duży krok do przodu — tylne koła zawieszone są na przestrzennym układzie drążków, a entuzjaści nowinek znajdą w aucie m. in. nową skrzynię biegów VW — Direct Drive, która pozwala zmieniać biegi łatwo i bez żadnej (tak!) zwłoki. Astra natomiast, oprócz klasycznego wyglądu i rozwiniętej elektroniki (m.in. „patrzące w zakręt” reflektory) zaoferuje zmianę stylu na niemal identyczny z najnowszą Vectrą.
Z wyższej półki
W klasie D czekamy na nowość — przygotowane w kooperacji z Fordem Volvo S40. Ale to raczej nie ono zdobędzie większą liczbę klientów. Sam Ford wprowadza właśnie na rynek restylizowanego Mondeo, który będzie musiał rywalizować ze zdobywającą sobie coraz więcej klientów Toyotą Avensis (drugie pod względem bezpieczeństwa auto w klasie — pięć gwiazdek w testach EuroNCAP) oraz Renault Laguna II (pięć gwiazdek — najbezpieczniejszy samochód tej klasy). W Nissanie Primera pojawił się 120-konny turbodiesel 1,9 dCi, co czyni to interesujące auto jeszcze bardziej godnym uwagi.
Trwa ożywienie wśród klientów instytucjonalnych — firmy decydują się na zakupy aut osobowych rejestrowanych jako ciężarowe, bo ministerstwo przymierza się do zaostrzenia przepisów. W nowym, jeszcze nie zatwierdzonym projekcie „ciężarówka” będzie musiała mieć blachę zamiast tylnej szyby. Ten, kto kupi „auto z kratką” przed końcem roku — będzie jeszcze mógł odliczyć od niego VAT. Swoją drogą — ciekawe, czy jest jakiś sens wprowadzać zaostrzone przepisy od stycznia 2004, gdy od maja i tak powinno obowiązywać unijne prawo, zgodnie z którym wśród aut osobowych rejestrację jako ciężarówka może mieć tylko minivan. Analitycy twierdzą, że zamknięcie możliwości odliczenia podatku VAT przez firmę, po zakupie takiego samochodu, zmniejszy popyt na przyszłorocznym rynku nawet o 20 proc. Nie da się ukryć, że dla polskiego, odradzającego się powoli rynku motoryzacyjnego byłby to ciężki cios.
Kombi i SUV
Tymczasem na polskim rynku pojawiają się interesujące nowości wśród średniej wielkości kombi (klasa D). Właśnie rozpoczyna się sprzedaż Opla Vectry Caravan — auta powszechnie cenionego przez małe firmy. Razem z odświeżoną Alfą Romeo 156 Sportwagon i nowym Subaru Legacy konkurować będą ze „starą”, bo dwuletnią, Laguną Grand Tour. Wielbiciele elitarnych marek i praktycznych nadwozi otrzymają w lutym 2004 miły prezent — pierwszego w historii Jaguara z nadwoziem kombi. Jaguar X-Type Estate jest autem, które przypuszczalnie zdynamizuje sprzedaż Jaguara w Polsce.
Jeśli już jesteśmy przy praktycznych Jaguarach — od nowego roku polscy klienci będą mieli możliwość nabycia popularnego w klasie wyższej luksusowego Jaguara S-Type z silnikiem Diesla. Dopiero w połowie przyszłego roku możemy liczyć na elitarne coupe BMW 6, natomiast już w listopadzie pojawi się na rynku auto z najwyższej półki — Audi A8 L, przedłużony model flagowy niemieckiego koncernu, wyposażony m. in. w silnik W12 (połączone w jeden zespół dwie widlaste „szóstki”).
W najbliższych miesiącach dokona się też małe przetasowanie wśród aut terenowo-rekreacyjnych. Wchodzi na rynek odnowione BMW X5, już grudniu będzie można nabyć restylizowanego Land Rovera Freelander, natomiast na BMW X3 i nowego Land Rovera Discovery trzeba będzie poczekać do połowy przyszłego roku. Popularny w całej Europie, właśnie odświeżony Nissan X-Trail już jest dostępny w salonach w Polsce.