Nowości to nasza siła napędowa

opublikowano: 20-12-2018, 22:00

Rozmowa z Wojciechem Pielachowskim, kierownikiem badań rynku i analiz biznesowych w Lotte Wedel.

Na rynku pojawiają się wciąż nowe smaki słodyczy, mieszanie słodkiego z ostrym czy kwaśnym nikogo już nie dziwi. Czy to odpowiedź na zmieniające się gusta Polaków?

Wojciech Pielachowski: W kategorii słodyczy nie obserwujemy zasadniczych zmian gustów Polaków. Na przestrzeni ostatnich lat widoczny jest bardzo porównywalny rozwój sprzedaży wszystkich najważniejszych kategorii słodyczy. Segment tabliczek czekoladowych, pralin czy batonów i wafli rośnie w tempie 4-6 proc. rocznie, jednak na uwagę zasługują zdrowe batony — choć to stosunkowo jeszcze niewielka grupa versus pozostałe — które z roku na rok osiągają dwucyfrowe wskaźniki dynamiki wzrostu. Ma to niewątpliwie związek z rozwijającym się w Polsce trendem health & wellness oraz tym, że Polacy coraz większą uwagę przywiązują do jakości spożywanej żywności, jej pochodzenia i składników. Efektem tego jest także stabilny wzrost czekolady gorzkiej, którą kupuje obecnie 22 proc. konsumentów. Należy jednak podkreślić, że najpopularniejszym rodzajem czekolady w naszym kraju pozostaje wciąż czekolada mleczna wybierana przez ponad 70 proc. konsumentów. Na preferencje kupujących wpływa także premiumizacja, która oznacza, że coraz więcej Polaków jest gotowych zapłacić wyższą cenę za produkty o ekskluzywnym charakterze, wysokiej jakości, złożone ze starannie wyselekcjonowanych składników i o wyszukanym designie. To co niewątpliwie odróżnia polski rynek od rynków zagranicznych, to dostępność bardzo szerokiej gamy tabliczek czekoladowych. Hipermarkety oferują nawet 200-300 tego typu produktów różnych producentów i marek (trudno za granicą spotkać tak szeroki asortyment). Drugą kategorią charakterystyczną dla Polski są pianki w czekoladzie. Pierwsze miejsce piastuje tutaj Ptasie Mleczko®, produkt wymyślony ponad 80 lat temu przez Jana Wedla.

Producenci nie ustają jednak w wymyślaniu nowości, poszukiwaniu czegoś, czego nikt wcześniej jeszcze nie zaproponował. Jak konsumenci reagują na te nowości?

Polski rynek słodyczy jest nasycony, co oznacza, że producenci chcący utrzymać konkurencyjną pozycję muszą opracowywać innowacje produktowe i rozszerzać portfolio. Nowości produktowe, nowe smaki, warianty, formaty są głównym motorem napędowym dla rozwoju sprzedaży słodyczy. Nowe produkty przeciętnie generują połowę wzrostu sprzedaży całej kategorii, stąd tak duże ich znaczenie dla producentów łakoci. Konsumenci wciąż poszukują nowych smaków i pozytywnie reagują na nowości, co stwarza dla nas szerokie pole do popisu, ale stanowi jednocześnie nie lada wyzwanie. Przykładowo, kilka lat temu stworzyliśmy w Wedlu i wprowadziliśmy na rynek linię dużych tabliczek z nadzieniem o smaku crème bru^lée, panna cotta i tiramisu. Produkty te spotkały się z tak dużym zainteresowaniem naszych konsumentów, że wprowadziliśmy również inne formaty słodyczy o tych smakach: praliny, małe tabliczki, a nawet batony. Innym przykładem eksperymentu pozytywnie odebranego przez kupujących, jest nasza czekolada karmelowa, która okazała się strzałem w dziesiątkę. Zaczynając od trzech tabliczek czekoladowych, stworzyliśmy całą linię produktów Karmelove — do tej pory LOTTE Wedel jest jedynym producentem posiadającym w swojej ofercie czekoladę karmelową.

Czy krótkie serię wpuszczane w okolicach świąt mają szansę na seryjną produkcję?

Święta są wyjątkowym okresem dla producentów słodyczy określanym jako największe żniwa. W końcu to na ten czas przypada szczyt konsumpcji czekolady — i w ogóle słodyczy — w ciągu roku. Na przykład w okresie Bożego Narodzenia sprzedaż słodyczy czekoladowych jest przeciętnie o 70 proc. wyższa niż w pozostałych miesiącach w roku. Właśnie ze względu na wyjątkowość tego okresu producenci wprowadzają limitowane wersje produktów, nowe kompozycje smaków czy świąteczne opakowania. W tym czasie dominują wątki cynamonowe, piernikowe, smaki korzenne. Na półkach pojawiają się produkty w opakowaniach w formie choinek, mikołajów, reniferów, bombek czy pisanek — w przypadku Wielkanocy. Gros tych produktów dostępne jest w sprzedaży tylko w okresach poprzedzających najważniejsze święta, nie mając jednocześnie racji bytu w pozostałych. Świąteczne warianty muszą pozostać wyjątkowe, ale mają szansę ukazywać się regularnie co roku przy danej okazji, stając się sezonowymi bestsellerami. Tak było w przypadku dekorowanych pianek Ptasie Mleczko®, będących innowacją, z której jesteśmy wyjątkowo dumni. W Boże Narodzenie rok temu udekorowaliśmy je po raz pierwszy i widząc, jakim cieszą się zainteresowaniem, postanowiliśmy wprowadzić również takie edycje z motywami dedykowanymi walentynkom czy Wielkanocy. Należy przy tym dodać, że LOTTE Wedel jest pierwszą firmą, która na tak masową skalę dekoruje praliny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu