- Trzeba powiedzieć, że wyraźnie jesteśmy poniżej celu. Główną winę ponosi za to drastyczny spadek cen ropy naftowej i surowców. Trzeba powiedzieć, że to są elementy, na które bank centralny nie może wpłynąć, jednak również inflacja bazowa jest wyraźnie poniżej naszego celu – powiedział Nowotny podczas wizyty w Warszawie.
Według prognoz EBC w tym roku inflacja wyniesie 0,1 proc., a w przyszłym 1,1 proc.
Opinia Nowotnego mocno różni się od jego komentarza sprzed trzech tygodni, gdy stwierdził, że inflacja bazowa wskazuje na “równowagę” cen konsumenckich i sugeruje, że członkowie banku centralnego są coraz bardziej zaniepokojeni prognozami gospodarczymi eurolandu.
Choć zasygnalizował większe zaangażowanie rządów w pobudzeniu ożywienia gospodarczego, to jego wypowiedź prawdopodobnie wzmocni spekulacje o planach zwiększenia przez EBC skupu obligacji.

- Ton tej wypowiedzi zdecydowanie różni się od powtarzanej ostatnio przez członków EBC i prezesa Mario Draghiego mantry “poczekamy i zobaczymy”, odnośnie zwiększenia stymulacji gospodarki. Z pewnością zwiększy ona zainteresowanie spotkaniem EBC w następny czwartek – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Howard Archer, ekonomista z londyńskiego IHS Global Insight.
Europejski Bank Centralny rozpoczął politykę ilościowego luzowania w marcu 2015 r. skupując miesięcznie z rynku aktywa o wartości 60 mld EUR. Bank założył, że program będzie kontynuowany do września 2016 r. z możliwością jego wydłużenia lub zwiększenia jego kwoty.