Aktualna wersja kryje pod maską 630 koni (a więc 20 koni więcej niż poprzednik) osiągając moment obrotowy rzędu 800 Nm. I to zaledwie przy 1,7 tys. obrotów! A wszystko zamknięte w silniku W12 twin turbo. Z tym wynikiem nowy model stał się najmocniejszym pojazdem w stajni Bentleya.
Zwiększona też o 10 proc. została chłodnica turbin. Wagę pojazdu pomniejszono jednak o 20 kg.
Bentley szacuje, że rozpędzenie tego monstrum w zakresie 0-60 mil/h zajmie jedynie 3,7-3,9 sekundy. Średnie spalanie wg producenta wynosić ma jedynie 16,3 litra na 100 km. Co warte podkreślenia, auto może być zasilane biopaliwem E85.
Ostateczna cena nie jest jeszcze znana, ale jeżeli masz ok. 250 tys. USD do
wydania na niezwykły sportowy samochód, nowy Bentley Continental Supersports
może być idealnym wyborem.
