Układ z wierzycielami i zapowiedź zysków — może to zachęciło Glorię Corporation do zakupu akcji Energomontażu.
Warszawska spółka Gloria Corporation, zajmująca się transferem technologii w przemyśle chemicznym i ciężkim, kupiła 320 tys. akcji Energomontażu-Północ, giełdowej spółki budowlanej. Zakupiony pakiet stanowi 7,38 proc. w kapitale spółki i tyle samo w głosach na walnym zgromadzeniu. Na wczorajszej sesji akcje Energomontażu podrożały o 7,4 proc., do 9,4 zł za walor.
— Z firmą Gloria Corporation realizujemy projekty w branży petrochemicznej. Trudno nam jednak określić, jaki charakter będzie miała inwestycja w akcje Energomontażu. Na pewno nie spekulacyjny — mówi Wiesław Różacki, prezes Energomontażu-Północ.
Nikt z zarządu spółki Gloria Corporation nie znalazł wczoraj czasu, żeby porozmawiać o inwestycji. Informacja o zakupie akcji spółki budowlanej idzie w parze z zapewnieniami jej zarządu, że kryzys finansowy Energomontaż ma już za sobą, a jego walory stały się atrakcyjne.
W 2003 r. spółka zanotowała skonsolidowaną stratę netto 36,5 mln zł. Wiesław Różacki jest optymistą. Uważa, że ten rok uda się jego spółce zamknąć zyskiem, choć przychody raczej nie wzrosną. Energomontaż-Północ stara się też pozyskać inwestora branżowego, który mógłby objąć warte co najmniej 25 mln zł akcje nowej emisji.