Nowy prezes GPW: Awansowaliśmy do ekstraklasy

aktualizacja: 02-10-2017, 12:47

Jako kibice rynku możemy się cieszyć, że awansowaliśmy do ekstraklasy. To nobilitacja i szansa, ale też wyzwanie - powiedział Marek Dietl, nowy prezes GPW, komentując decyzję FTSE Russell o zaliczeniu Polski do rynków rozwiniętych.

- Awans do grona 25 rynków rozwiniętych to sukces wielu osób pracujących w instytucjach otoczenia rynku kapitałowego, jak również osób, które pracowały i pracują na GPW - dodał.

Zobacz więcej

Marek Dietl fot. Marek Wiśniewski

Prezes giełdy nie ma wątpliwości, że przebić się w wyższej lidze nie będzie łatwo. Analitycy i zarządzający dostrzegają ryzyko odpływu kapitału z polskiej giełdy>>

- Trudniej strzelać gole w ekstraklasie, bo przeciwnicy są bardziej wymagający niż kiedy graliśmy w pierwszej lidze. Trzeba się też inteligentniej bronić, bo napastnicy są lepsi - powiedział Marek Dietl. 

Nowy prezes GPW podkreślił, że FTSE Russell jest wiodącym dostawcą wskaźników indeksowych. Z jego usług korzysta 10 największych banków inwestycyjnych, 97 ze 100 największych zarządzających aktywami, 5 największych depozytariuszy funduszy.

Jak zaznaczył, choć udział Polski we flagowym indeksie FTSE nie jest jeszcze znany (analitycy szacują, że będzie to 0,17 proc.), ale gdyby był na poziomie Portugalii, to oznaczałoby to 150 mld USD potencjalnego, nowego kapitału, który mógłby napłynąć na nasz rynek. Udział na poziomie Austrii oznaczałby 250 mld USD, a na poziomie Dani 1,5 bln USD.

- Mamy więc opcję bycia gdzie indziej niż dotychczas, z czego powinniśmy się cieszyć - powiedział Marek Dietl.

Prezes giełdy nie chciał mówić o strategii, jaką ma dla rodzimego rynku, wspomniał jedynie, że GPW w niektórych obszarach powinna podejmować działania na skalę międzynarodową.

- Spółkę zastaję w dobrej sytuacji finansowym i w korzystnym otoczeniu. Reputacja rynku jest dobra. Giełda jest miejscem, w którym w sposób demokratyczny można korzystać z owoców wzrostu gospodarczego. Jeśli lokujemy pieniądze na rachunku bankowym, to dostajemy odsetki niezależnie od tego, jak szybko rośnie PKB. Jeśli natomiast wybierzemy do portfela spółka, która umie korzystać z owoców wzrostu, to możemy go w części zachować dla siebie, jako dawców kapitału - dodał Marek Dietl.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nowy prezes GPW: Awansowaliśmy do ekstraklasy