TOM Investment Group (TOM IG), inwestor zastępczy, działający w imieniu spółki Nowy Świat 64, właściciela budynku i parceli położonej przy Nowym Świecie 64 w Warszawie, podpisał umowę na modernizację tego obiektu. Obecnie trwają prace przy remoncie elewacji, których rozpoczęcie poprzedzone zostało wielomiesięcznymi konsultacjami ze służbami konserwatorskimi. Współpraca z konserwatorem jest niezbędna, ponieważ obiekt ten to odbudowany w latach 50. dom zniszczony podczas wojny. W trakcie remontu odtworzone zostaną detale i kolorystyka elewacji oraz wymieniona stolarka. Projekt zakłada także powiększenie obecnej, liczącej około 3 tys. mkw. powierzchni użytkowej, przez częściowe zagospodarowanie działki na tyłach obiektu.
— Ambicją uczestników procesu jest stworzenie obiektu, który uatrakcyjni ofertę handlową i usługową Nowego Światu oraz stanie się jednym z ważniejszych punktów w okolicy — mówi Kristof Jacunski z TOM Investment Group.
Realizację tych planów wesprzeć ma współpraca TOMIG z pracownią architektoniczną Chapman Taylor z Londynu, która specjalizuje się w adaptacjach historycznych budynków. Inwestor zastępczy prowadzi negocjacje zmierzające do pozyskania finansowania, umożliwiającego realizację projektu. Kristof Jacunski zapewnia, że są szanse na pozyskanie tych środków.
— Organizacje kupieckie i samorządowe powinny mieć wpływ na dobór najemców w historycznych budynkach. Nie chodzi tu o wskazywanie konkretnych marek, ale określanie trendu i kierunku rozwoju. Ponieważ nie ma koncepcji zagospodarowania historycznych części miasta, co skutkuje utrudnieniami w procesie inwestycyjnym, mam nadzieję, że sam właściciel zadba o to, aby pozyskani najemcy przynieśli Nowemu Światu splendor i pomogli odzyskiwać dawną sławę. Taka powierzchnia i jej wynajem w dużej mierze określi charakter ulicy — mówi Witold Fizyta, członek zarządu Stowarzyszenie Nowy Świat, grupującego kupców z tej ulicy.