Nowy szczyt S&P500

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2016-06-07 22:09

Podczas wtorkowej sesji za oceanem przeważała strona kupująca. Optymizm inwestorów spowodowany był wieściami, że Rezerwa Federalna nie zamiesza się spieszyć z podwyżkami stóp w obliczu sygnałów świadczących o umiarkowanych wzroście gospodarczym USA.

Ostatecznie na finiszu sesji indeks DJ IA zyskiwał 0,11 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 0,13 proc. i tym samym wspiął się na nowy tegoroczny szczyt, zaś technologiczny Nasdaq spadał o 0,14 proc.

Dolar staniał do najniższego poziomu od miesiąca, a ropa zdrożała przebijając barierę 50 USD za baryłkę. To z kolei już czwarty dzień z rzędu pobudziło wschodzące rynki akcji oraz waluty.

- Rynki akcji okazały się bardzo odporne pomimo złych danych o wynagrodzeniach, które zostały opublikowane w piątek, i wydaje się, że nastroje są całkiem dobre. Nie be znaczenia jest, że indeks S&P jest blisko szczytu z maja 2015 r., a w przypadku zarobków oczekujemy, że będą one mocniej rosnąć pod koniec roku – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Jon Adams zarządzający BMO Global Asset Management.

- Choć spora część obaw odeszła w przeszłość, to jednak spoglądając naprzód, ciężko znaleźć kolejny bodziec do zwyżek. Właśnie dlatego rynek ma tendencje do stabilizacji, przy bardzo małej tolerancji ryzyka – dodała jednak Gina Martin Adams, strateg banku Wells Fargo Securities.

Wall Street
Bloomberg