NSG Group radzi sobie z problemami

Bartłomiej Mayer
opublikowano: 15-11-2018, 22:00

Robotyzacja i trigeneracja mają być sposobem producenta szkła i szyb na trudności na rynku pracy i wysokie ceny mediów.

NSG Group posiada w Polsce kilka spółek, w tym trzy, które produkują i przetwarzają szkło. Kluczowe znaczenie mają tu fabryki szyb Pilkington w Sandomierzu i w Chmielowie. Zakłady zatrudniają łącznie około 2,2 tys. osób, przy czym 1,8 tys. z nich pracuje bezpośrednio przy produkcji.

Roczne przychody firmy Pilkington Poland wynoszą obecnie niespełna 1,07
mld zł. Zdaniem prezesa spółki Ryszarda Jani, będą stopniowo rosły i w 2021 r.
mogą osiągnąć 1,2 mld zł.
Zobacz więcej

LEKKO W GÓRĘ:

Roczne przychody firmy Pilkington Poland wynoszą obecnie niespełna 1,07 mld zł. Zdaniem prezesa spółki Ryszarda Jani, będą stopniowo rosły i w 2021 r. mogą osiągnąć 1,2 mld zł. Fot. Marek Wiśniewski

— Tracimy pracowników. Mamy z tym kłopot, ale radzimy sobie — przyznaje Monika Kuczyńska, dyrektor personalna NSG Group w Polsce.

Ryszard Jania, prezes Pilkington Automotive Poland, jest zdania, że sytuacja na rynku pracy to obecnie największa bolączka grupy. W ramach rozwiązywania tego problemu firma sięgnęła kilka miesięcy temu po pracowników z tutejszego zakładu karnego. Obecnie w zakładach pracuje około 30 osadzonych. Regularnie podnoszone są też pensje, choć prezes podkreśla, że nie może sobie pozwolić na to, żeby przepłacać. Mimo to w ciągu ostatnich siedmiu lat średnie wynagrodzenie w zakładach wzrosło o 50 proc. Ponieważ jednak rąk do pracy wciąż brakuje, NSG Group automatyzuje szereg procesów produkcyjnych.

— Dziś zainstalowanie robota, który zastępował pracę 10 osób w systemie czterozmianowym, zwraca się w ciągu niespełna dwóch lat, a pod koniec lat 90. potrzeba było na to pięciu lat — mówi Ryszard Jania.

Jego firma rozpoczęła w tym roku program modernizacji istniejących linii montażowych, który ma docelowo zmniejszyć liczbę pracowników produkcyjnych o 100. Powierzono by im inne zadania, ponieważ NSG Group nie zamierza się pozbywać zatrudnionych. Koszt programu, którego realizacja ma potrwać do końca 2020 r., to kilka milionów złotych. Dostawiane linie produkcyjne są już zautomatyzowane w znacznie większym stopniu niż istniejące. W przyszłym roku ma być np. oddana do użytku kolejna, przy której pracować będzie tylko sześć osób, podczas gdy analogiczną już działającą obsługuje aż 32 pracowników. Drugim kluczowym problemem NSG Group są dziś koszty mediów — nie tylko energii elektrycznej, ale również gazu i wody, której fabryki zużywają znaczne ilości. Firma już stosuje źródła fotowoltaiczne, ale zaspokajają one mniej niż 5 proc. jej zapotrzebowania.

— Zastanawiamy się nad zastosowaniem kogeneracji, a właściwie trigenereacji, bo w naszych zakładach zużywamy nie tylko prąd i ciepło, ale także sporo chłodu, któregoprodukcja też kosztuje — mówi prezes Pilkington Automotive Poland.

Na razie żadne decyzje jeszcze nie zapadły, ale będą musiały być podjęte na początku przyszłego roku. W okolicy działa kilka firm, które mogłyby zainwestować w takie instalacje i dostarczać media NSG Group. Firma sama nie chce inwestować w energetykę, woli być tylko odbiorcą. Ryszard Jania szacuje, że przy obecnych cenach m.in. prądu, jego spółka mogłaby zaoszczędzić na trigenereacji 10-20 proc. Zużycie wody ograniczyła już o około jedną trzecią. NSG Group zainwestowała w Polsce od 1998 r. 287 mln EUR. Były lata, kiedy ponosiła nakłady przekraczające 40 mln EUR. Plany na najbliższe są jednak skromne: 10 mln EUR, a na przyszły 7 mln EUR.

— Nie planujemy w ciągu nadchodzących trzech lat żadnych inwestycji infrastrukturalnych, które miałyby zwiększać moce produkcyjne. Nie ma takiej potrzeby — mówi szef Pilkington Automotive Poland.

Obecnie fabryki produkują co roku około 6 mln samochodowych szyb hartowanych i około 4 mln przednich. To zaspokaja potrzeby europejskiego przemysłu motoryzacyjnego (aż 83 proc. idzie na eksport). Firma chce się skoncentrować na rozszerzaniu gamy produktów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / NSG Group radzi sobie z problemami