Giełdowy NTT System idzie w ślady innych producentów nowoczesnej elektroniki. Po wejściu na rynek tabletów, spółka będzie chciała zaistnieć także na rynku smartfonów. Pierwszy telefon – wyprodukowany w chińskich fabrykach, ale z logo podwarszawskiej firmy, trafi na półki polskich sklepów jeszcze w tym roku.
- W 2014 r. będziemy poszerzać naszą ofertę o kolejne modele. Możemy sprzedać ok. 40- 60 tys. telefonów – mówi Tadeusz Kurek, prezes NTT System.
Dodaje, że popyt na smartfony będzie zależał od dwóch czynników. Pierwszym z nich jest wzrost sprzedaży tych urządzeń w tzw. kanale retail, czyli w tradycyjnych sklepach. Jeśli nastąpi, operatorzy telekomunikacyjni będą do wprowadzać coraz więcej tanich ofert abonamentowych bez konieczności kupowania u nich telefonu.
Natomiast drugim czynnikiem, który - według prezesa Kurka - może przyśpieszyć popyt na aparaty jest rozwój transmisji danych w technologii LTE. Jej upowszechnienie przyczyni się do wzrostu popytu.
NTT System zapowiada także, że na lada dzień do jego oferty trafi pięć nowych modeli tabletów o przekątnej od siedmiu do dziesięciu cali.
- Liczymy, że w tym roku sprzedamy ponad 50 tys. tabletów pod własną marką – mówi Tadeusz Kurek.
