Nuctech Warsaw podwaja moce

opublikowano: 25-09-2018, 22:00

40 mln zł kosztował zakład chińskiego producenta skanerów w Kobyłce.

Firma, która działa w Polsce od 2004 r., dotychczas produkowała w wynajętych obiektach i dostarczyła ok. 70 systemów cargo, czyli największych urządzeń do kontroli pociągów, kontenerów czy ciężarówek, do kilku krajów Europy i Afryki Północnej. W całej Europie działa ok. 3 tys. skanerów lotniskowych i ok. 100 dużych. W Polsce na przejściach na wschodniej granicy, w portach morskich i lotniskach pracują łącznie 23 skanery firmy, w tym największy w Europie skaner pociągów towarowych w Terespolu, który umożliwia jednoczesne skanowanie na trzech torach. Nowa hala o powierzchni 6 tys. mkw. pozwoli na podwojenie mocy produkcyjnych i produkcję nawet 20 największych skanerów. Firma, zatrudniająca 90 osób, będzie szukać jeszcze 80 pracowników.

— 90 proc. produkcji trafi do UE. Popyt rośnie o 6 proc. rocznie, a w krajach stanowiących wschodnią granicę UE — nawet o 10 proc. — mówi Wang Weidong, prezes Nuctech Warsaw.

Zaznacza, że przez ostatnie kilka lat technologia bardzo się zmieniła. Dzisiejsze skanery pokazują kolorowy, trójwymiarowy obraz, rozpoznają liczbę atomową i gęstość towaru oraz alarmują, gdy znajdą coś niebezpiecznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Nieruchomości / Nuctech Warsaw podwaja moce