
Eksport wzrósł o 38,6 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, osiągając rekordową wartość 37,4 mld USD, według wtorkowego oświadczenia tajwańskiego Ministerstwa Finansów. Import wzrósł o 40,9 proc. do 31,3 mld USD, a nadwyżka handlowa utrzymała się na stałym poziomie 6,2 mld USD.
Dane pokazują, że nie widać jeszcze spadku popytu na tajwańskie chipy komputerowe. W maju indeks zakupów IHS Markit wyniósł 62, czyli znacznie powyżej poziomu 50, który sygnalizuje ekspansję.
Wyniki osiągnięto mimo licznych przeciwności. W maju rząd nałożył szerokie ograniczenia w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się epidemii wirusa COVID-19, zamykając szkoły i obiekty rekreacyjne oraz wzywając firmy do umożliwienia pracownikom pracy w domu. Dodatkowo najgorsza od stulecia susza ograniczyła dostawy wody do znacznej części centralnej i południowej części Tajwanu.
Kolejnym problemem było zaopatrzenie w energię elektryczną. Wyższe niż oczekiwano zużycie energii przez producentów, upały i brak energii wodnej spowodowały dwie przerwy w dostawie prądu na całej wyspie, które dotknęły ponad 4 mln gospodarstw domowych i prawie połowę z 62 tajwańskich parków przemysłowych.