Przez większą część czwartkowej sesji za dolara płacono od 4,17 do 4,19 zł. Kurs euro ustabilizował się na poziomie 4,05 zł. Na lekki wzrost notowań złotego wpłynęła coraz lepsza sytuacja na rynkach w Ameryce Południowej. Obroty nadal są jednak niewielkie, a inwestorzy nie zajmują większych pozycji. Sezon wakacyjny trwa i na razie nic nie wskazuje, by sytuacja miała ulec gwałtownej zmianie.
Największy wpływ na notowania złotego będą miały wydarzenia na rynkach międzynarodowych. Oczekujemy spadku notowań wspólnej waluty w okolice 4 zł. Kurs USD/PLN powinien pozostawać w przedziale 4,16-4,20.
Na rynku międzynarodowym notowania euro do dolara poruszały się podczas sesji europejskiej w przedziale 0,9680 – 0,9720. W nocy kurs euro do dolara spadł z poziomu 0,9760, w okolice 0,9700. Impuls do kupna waluty amerykańskiej dały wzrosty indeksów na Wall Street. Po publikacji lepszych od oczekiwanych danych o produkcji w Niemczech euro lekko zyskało na wartości. Inwestorzy nie zajmowali większych pozycji przed posiedzeniem władz rezerw federalnych. Oczekują oni, że FED może po raz kolejny obniżyć stopy procentowe, by zapobiec powrotowi recesji. O godzinie 15.30 euro warte było 0,9690 USD.
Euro nadal znajduje się poniżej poziomu 0,9770 i powinno kontynuować spadki. Warto sprzedawać walutę europejską powyżej poziomu 0,9700 ze stop lossem nieco powyżej 0,9770.