Obawy o Deltę ciągną Wall Street w dół

ARŻ
opublikowano: 16-07-2021, 22:35

Trzy główne indeksy amerykańskich giełd zakończyły piątkową sesję spadkami. Ciążyły im przeceny akcji Amazona i innych spółek technologicznych oraz obawy inwestorów dotyczące wzrostu liczby przypadków koronawirusa w wysoce zaraźliwym wariancie Delta.

NYSE, Wall Street
NYSE, Wall Street
Michael Nagle/Bloomberg

Dow Jones stracił 0,86 proc. i zamknął się z wynikiem 34,687.85 pkt. S&P 500 spadł o 0,75 proc. do 4,327.16 pkt, a Nasdaq Composite o 0,80 proc. do 14,427.24 pkt.

W piątek urzędnicy poinformowali, że liczba przypadków w USA wzrosła w porównaniu z poprzednim tygodniem o 70 proc., a liczba zgonów o 26 proc., co wzbudziło obawy inwestorów związane z możliwym wprowadzeniem kolejnych obostrzeń. Pierwsze decyzje zapadły w hrabstwie Los Angeles, gdzie osoby, które nie noszą maseczki w przestrzeni zamkniętej, będą mogły być karane mandatami.

Sprzedaż detaliczna w USA wzrosła w czerwcu o 0,6 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. Analitycy spodziewali się nieznacznego spadku. Ekspansję spowolniła branża motoryzacyjna, która zmaga się z brakiem chipów. Sprzedaż detaliczna bez samochodów wzrosła o 1,3 proc.

Sesji do udanych nie mogą zaliczyć technologiczne blue chipy. Zniżkowały m.in. Amazon (-1,59 proc.), Apple (-1,41 proc.), Facebook (-0,96 proc.), Intel (-1,51 proc.), Microsoft (-0,10 proc.), Netflix (-2,33 proc.), Nvidia (-4,25 proc.), Tesla (-0,98 proc.) i Twitter (-2,44 proc.).

Pozytywnym bohaterem piątkowego notowania okazała się Moderna, której akcje zdrożały o 10,3 proc. Firma biotechnologiczna produkująca jedną z popularnych szczepionek przeciwko COVID-19 weszła w skład indeksu S&P 500 zastępując w nim spółkę Alexion Pharmaceuticals.

W piątek zwyżkowały jedynie cztery z 11 sektorów S&P 500. Największy wzrost odnotowały spółki użyteczności publicznej (+1 proc.), a największy spadek spółki energetyczne (-2,76 proc.).

Ropa naftowa zdrożała o 0,2 proc. do 71,81 USD za baryłkę. W ujęciu tygodniowym odnotowała spadek sięgający 3,7 proc. Złoto staniało o 0,8 proc. do 1815 USD za uncję, jednak udało mu się osiągnąć czwarty z rzędu tygodniowy wzrost - tym razem o 0,2 proc. Rentowność 10-letnich obligacji nieznacznie się zmieniła i wyniosła 1,29 proc.

Uwaga inwestorów skierowana jest na przyszły tydzień. Podczas gdy sezon wyników rozpoczął się od kilku spółek, w tym największych banków w kraju, większość firm wchodzących w skład indeksu S&P 500 przedstawi swoje raporty w ciągu najbliższych 14 dni. Oczekuje się, że ich zyski będą średnio o 64 proc. wyższe niż w ubiegłym roku.

S&P 500 odnotował 48 nowych 52-tygodniowych maksimów i żadnych nowych minimów, a Nasdaq Composite 41 nowych maksimów i 91 nowych minimów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane