
Tym samym ponownie doszło do pogorszenia nastrojów podcinającego zaufanie do rynku akcji, odzyskanego nieco w zeszłym tygodniu po udanym początku drugiego półrocza. Pierwsze należało do najgorszych od kilkudziesięciu lat.
Wzmożona wyprzedaż akcji implikowana była przede wszystkim obawami związana z wieszczoną przez wielu ekspertów recesją i jej przełożeniem się na wyniki spółek. Gracze z nerwach wyczekują na otwarcie sezonu raportów za II kwartał, które mogą unaocznić skale negatywnego wpływu wysokiej inflacji i wyższych stóp procentowych oraz kosztów energii na rezultaty, degradując marże przedsiębiorstw.
W tym tygodniu zaplanowane są m.in. „kwartałki” takich gigantów bankowych jak JPMorgan Chase, Citigroup oraz Morgan Stanley. Raporty będą bacznie analizowane w kontekście ewentualnych oznak spowolnienia wzrostu.
Na parkietach nadal zauważalne jest niepewność związana z przyszłymi działaniami władz monetarnych. Powszechnie oczekuje się i tak sugerują wyceny, że FOMC podwyższy referencyjną stawkę o 75 punktów bazowych na posiedzeniu zaplanowanym pod koniec tego miesiąca. Takie przekonanie umocniło się po raporcie z rynku pracy z ostatniego piątku, który potwierdził jego siłę i odporność oraz stan bliski maksymalnego zatrudnienia, co jest jednym z kluczowych elementów polityki pieniężnej amerykańskiego banku centralnego.
Odpowiedź na to jak może zareagować Fed, mogą przynieść dane o inflacji cen konsumenckich w czerwcu, których prezentacja przewidziana jest pod koniec tego tygodnia.
Dobrą passę przerwał rynek Nasdaq, który na plus zaliczył pięć ostatnich sesji. Indeks zdołowany została przeceną gigantów o megakapitalizacjach jak Apple, Amazon czy Microsoft.
Poniedziałek stał też pod znakiem przeceny papierów Twittera, po tym, jak miliarder Elon Musk zapowiedział w weekend wycofanie się z umowy przejęcie tego popularnego portalu społecznościowego.
Spośród sektorów wchodzących w skład wskaźnika S&P500 najlepiej prezentowały się nieruchomości i mediów. Przeciwwagą okazały się tym razem branże usług komunikacyjnych oraz produktów konsumenckich.
Na finiszu poniedziałkowej sesji indeks największych blue chipów Dow Jones IA zniżkował 0,52 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 tracił 1,15 proc. zaś technologiczny Nasdaq zapikował o 2,26 proc.
