Obligacje? Nie teraz
Piotr Pazio, naczelnik wydziału gospodarki pieniężnej BGK
— Ministerstwo Finansów zaoferuje w piątek 3-letnie obligacje o zmiennej stopie procentowej. Cena subskrypcyjna tych papierów wyniniesie 99,8 gr i jest o 20 groszy wyższa od poprzedniej oferty. W okresie odsetkowym od 5 listopada 1999 roku do 5 lutego 2000 roku zainteresowani za każde zainwestowane 100 zł dostaną 3,34 zł.
Ale jeśli chodzi o inwestowanie, to wszystko zależy od tego, czy ktoś ma w sobie żyłkę hazardzisty. Obecnie nie polecałbym inwestowania w obligacje, które są notowane na rynku powszechnym. Wynika to z coraz bardziej prawdopodobnej kolejnej podwyżki stóp procentowych banku centralnego, a to z kolei niemal na pewno spowoduje spadek cen tych papierów.
Polecałbym natomiast zainwestowanie pieniędzy w kilkutygodniowe bony skarbowe, które oferują niektóre banki w nominałach już od 10 tys. zł. Na pewno bardzo ciekawa będzie oferta sprzedaży akcji Polskiego Koncernu Naftowego. Moim zdaniem, PKN jest warz rozważenia jako inwestycja średnioterminowa.
Jeśli natomiast chodzi o depozyty, to nawet jeśli dysponujemy kwotą 10-20 tys. zł, to nie jest to jeszcze suma, która pozwala na negocjowanie z bankami warunków oprocentowania lokaty. Większość banków liczy bowiem na sumy rzędu 50-100 tys. zł.