Obligacje skarbowe idą jak woda

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2016-04-11 22:00

Mimo skrajnie niskich stóp procentowych i oprocentowania produktów oszczędnościowych Polacy garną się do produktów o niskim ryzyku inwestycyjnym.

W marcu Ministerstwo Finansów (MF) sprzedało detaliczne obligacje oszczędnościowe o wartości 368,3 mln zł. Od stycznia 2010 r. tylko raz zdarzyło się, by sprzedaż standardowej oferty była wyższa — stało się tak w lutym… 2016 r., kiedy jednak „zapadała” tzw. Grudniowa 14-tka, czyli specjalna oferta skarbówek.

Zdecydowana większość oszczędzających wybiera obligacje o dwuletnim terminie wykupu, których oprocentowanie jest stałe i wynosi 2 proc. w skali roku. W pierwszym roku oprocentowanie jest naliczane od nominału (wynosi 100 zł), ale odsetki nie są wypłacane, tylko powiększają kwotę, od której naliczane są odsetki w drugim roku.

W ofercie MF są też obligacje trzy-, czteroi dziesięcioletnie. W pierwszym okresie odsetkowym ich oprocentowanie wynosi — odpowiednio — 2,1; 2,3 oraz 2,5 proc. W trzylatkach odsetki są wypłacane co pół roku, w czterolatkach co rok, a w dziesięciolatkach — dopiero na zakończenie okresu oszczędzania.