Rentowność obligacji 2-letnich USA, bardziej wrażliwych na zmiany polityki pieniężnej, spada o prawie 7 pkt bazowych do 3,854 proc. i jest blisko sześciomiesięcznego minimum.
- W sytuacji dalszej awersji do ryzyka i zagrożenia recesją w USA przedni koniec i środek krzywej rentowności to dobre miejsce do ukrycia – powiedział Jamie Niven, zarządzający portfelem w Candriam.
Rentowność obligacji 10-letnich USA spada o prawie 5 pkt bazowych do 4,193 proc.
Niven uważa, że rentowność tych papierów może spaść poniżej 4 proc. w tym tygodniu. Szczególnie jeśli dane o amerykańskim rynku pracy będą wzmacniały obawy inwestorów słabnięcia gospodarki.
- Jeśli zobaczymy gorsze niż się oczekuje dane o liczbie dodanych miejsc pracy da to rynkowi obligacji USA więcej miejsca do wzrostu cen, bo Fed jest obecnie gotów nie przejmować się aż tak inflacją – stwierdził.
