Indeksy amerykańskich rynków akcji spadły drugi dzień z rzędu. Przecena akcji tłumaczona była przeceną na rynku obligacji. Widać było korelację, bo w momencie, kiedy rentowności obligacji skarbowych USA zaczęły we wtorek maleć nastroje na rynkach akcji poprawiły się, choć nie na tyle, aby odrobić całą stratę z początku sesji. Rentowność obligacji 10-letnich USD spadła ostatecznie o 2 pkt bazowe, choć wcześniej we wtorek była w pewnym momencie najwyższa od listopada. Słabł dolar, dzięki czemu drożało złoto i ropa. Kontrakty na ropę kończyły sesję drugim najwyższym kursem w tym roku bo rynek spodziewa się informacji o spadku zapasów surowca w USA.

Na zamknięciu spadała wartość indeksów 8 z 10 największych segmentów S&P500. Najmocniej rynek przecenił spółki materiałowe (-1,0 proc.) oraz IT i ochrony zdrowia (po -0,5 proc.). Najlepiej wypadły segmenty przemysłowy (-0,1 proc.), usług telekomunikacyjnych (0,0 proc.) i energii (0,4 proc.). Na zamknięciu na dwie taniejące spółki z S&P500 wypadała jedna drożejąca. Spośród 30 blue chipów ze średniej Dow Jones staniało 21. Najmocniej spadły kursy Intela (-1,35 proc.), Merck (-0,95 proc.) i American Express (-0,8 proc.). Po przeciwnej stronie tabeli znalazły się Home Depot (0,55 proc.), Walt Disney (0,6 proc.) i Wal-Mart Stores (1,1 proc.).
Jedną za najmocniej drożejących spółek był AOL. Kurs jednego z amerykańskich medialnych gigantów wzrósł o 18 proc. po tym, jak zaakceptował on przejęcie przez Verizon za 4,4 mld USD w gotówce i papierach wartościowych. Kurs tego ostatniego spadł o 0,6 proc.