Zadanie, które postawił przed sobą NBP, jest trudne - nie mają wątpliwości eksperci Credit Agricole, odnosząc się do podejmowanych w ostatnich dniach interwencji, mających na celu osłabienie złotego.
To częściowo się udało (kurs euro na fixingu 31 grudnia 2020 wyniósł 4,61 zł), ale dość szybko notowania obniżyły się do 4,54 zł.
Specjaliści Credit Agricole spodziewają sie w najbliższych miesiącach presji na aprecjację kursu złotego spowodowanej oczekiwaną dalszą poprawą nastrojów na globalnym rynku finansowym, związaną z wygasaniem pandemii i poprawą perspektyw wzrostu gospodarczego w średnim terminie.
“Czynnikiem presji aprecjacyjnej będzie również dobra sytuacja płatnicza Polski, znajdująca odzwierciedlenie w znaczącej nadwyżce na rachunku obrotów bieżących, związanej z wysoką konkurencyjnością polskiego eksportu oraz wysokim udziałem eksportu realizowanego w ramach globalnych łańcuchów tworzenia wartości w całkowitym polskim eksporcie. Innymi słowy, interwencje NBP zmniejszające presję aprecjacyjną będą tożsame z „pójściem pod prąd”, a więc grą przeciwko rynkowym trendom przesuwającym kurs złotego w kierunku mocniejszych i zgodnych z fundamentami polskiej gospodarki poziomów“ - komentują ekonomiści.
Ich zdaniem, taka polityka interwencji zachęca do spekulacji na umocnienie kursu walutowego i na dłuższą metę jest zwykle nieskuteczna.
“W konsekwencji, efektywność podjętych przez NBP interwencji walutowych będzie najprawdopodobniej ograniczona. Oczekujemy zatem, że NBP połączy interwencje walutowe z obniżką stopy referencyjnej o 0,1 pkt proc. do 0,00 proc.. Po obniżce stopy referencyjnej do zera interwencje walutowe nie będą sterylizowane (dodatkowa płynność będąca efektem interwencji nie będzie, tak jak dotychczas, absorbowana w ramach operacji otwartego rynku), co zwiększy skuteczność interwencji” - dodają ekonomiści, zaznaczając, że prezes NBP Adam Glapiński ma wystarczające poparcie wśród członków RPP niezbędne dla przeforsowania wniosku o obniżkę stóp procentowych.
Eksperci oczekują, że cykl zacieśniania polityki pieniężnej rozpocznie się w listopadzie 2022 r., a w I kwartale 2020 NBP będzie utrzymywał kurs powyżej 4,5 zł. Dopiero w drugim kwartale EUR/PLN powróci do łagodnego trendu spadkowego i wyniesie 4,46 zł na koniec czerwca.