- W związku z pojawiającymi się w prasie i na stronach internetowych artykułami sugerującymi przesunięcie terminu wydania decyzji w sprawie nowych stawek MTR na koniec lutego 2013 r., prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej informuje, że nie ma żadnego zagrożenia dla wprowadzenia od 1 stycznia 2013 r. nowych stawek rozliczeń pomiędzy operatorami sieci komórkowych – napisał regulator w komunikacie na stronie internetowej.
P4, operator sieci Play, opublikował w piątek na blogu list od prezesa UKE, z którego wynika, że kluczowa dla branży decyzja w sprawie obniżek stawek międzyoperatorskich MTR nie zapadnie przed końcem lutego.
- Decyzje o wprowadzeniu nowych stawek MTR uzyskały już akceptację Komisji Europejskiej. Obecnie są na etapie uzgodnień z Prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego ma dwa tygodnie na zajęcie stanowiska – napisał UKE na stronie internetowej.
MTR to stawki wzajemnych rozliczeń pomiędzy operatorami. Teraz wynoszą 0,122 zł za minutę. Regulator chce, by komórki rozliczały się wzajemnie 0,0826 zł za minutę połączenia przez sześć miesięcy od 1 stycznia 2013 roku, potem 0,0429 zł. Stawki mają być jednolite dla wszystkich operatorów. Dziś obowiązuje asymetria w rozliczeniach np. z operatorem sieci Play.
Sprawa stawek międzyoperatorskich może być kluczowa dla przyszłorocznych wyników operatorów komórkowych, w tym giełdowego Orange. Bez spadków MTR-ów rynek pewnie byłby płaski w przyszłym roku, ze spadkami – przychody mogą być na sporym minusie.
Sprawę obniżki MTR uważnie obserwuje Komisja Europejska. Pierwotnie UKE uzgodnił z nią, że od 1 stycznia będą obowiązywały stawki w okolicy 0,04 zł za minutę.