Obrona przed przyrodą

opublikowano: 17-08-2017, 22:00

Środowisko Polskie miasta zdiagnozowały zagrożenia związane ze zmianami klimatu. Najwrażliwsze okazały się sektory zdrowia publicznego, gospodarki wodnej, transportu i energetyki.

Są już rezultaty pierwszego etapu prac projektu Opracowanie miejskich planów adaptacji do zmian klimatu dla 44 miast powyżej 100 tys. mieszkańców — poinformowało kilka dni temu Ministerstwo Środowiska.

Wczoraj, 17 sierpnia, nadal pozostawało bez prądu około 5 tys. domostw z ponad 150 tys. pozbawionych energii tuż po przejściu nawałnicy — informowała Energa.
Wyświetl galerię [1/2]

SKALA ZNISZCZEŃ:

Wczoraj, 17 sierpnia, nadal pozostawało bez prądu około 5 tys. domostw z ponad 150 tys. pozbawionych energii tuż po przejściu nawałnicy — informowała Energa. DANIEL FRYMARK-FORUM

Dlaczego miasta

Miasta są szczególnie wrażliwe, bo koncentrują się w nich najpilniejsze wyzwania: niedobór wody, złej jakości powietrze, zakłócenia gospodarcze i brak stabilności społecznej. Ludność polskich miast ocenia się na około 23,3 mln, co stanowi ponad 60 proc. populacji kraju, więc skala problemu jest olbrzymia.

— Ocena wrażliwości największych polskich miast na zmiany klimatu ma wskazać działania adaptacyjne, które będą adekwatne do ich potrzeb — podkreśla Paweł Sałek, wiceminister środowiska, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej. Przedsięwzięcie jest realizowane na zlecenie Ministerstwa Środowiska.

— Opracowane analizy to lokalny dokument strategiczny. Staramy się określić, jak miasto jest wrażliwe na zjawiska ekstremalne związane ze zmianami klimatu — tłumaczy Krystian Szczepański, dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska — Państwowego Instytutu Badawczego, lidera konsorcjum realizującego projekt.

W skład konsorcjum wchodzą jeszcze Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej — Państwowy Instytut Badawczy, Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, firma konsultingowo-inżynierska Arcadis i Deloitte Polska jako podwykonawca odpowiedzialny za komunikację.

Powodzie i upały

W kwietniu rozpoczął się pierwszy cykl warsztatów, podczas których eksperci wspólnie z pracownikami samorządów diagnozowali zagrożenia dla miast wynikające ze zmian klimatu. Do końca czerwca warsztaty odbyły się w 42 miastach. Ostatnie dwa w Olsztynie i Lublinie zaplanowano na wrzesień. Największym niebezpieczeństwem dla aglomeracji są podtopienia i powodzie. Negatywnie wpływają nie tylko na stan mienia mieszkańców, ale mogą także powodować dotkliwe straty gospodarcze, np. czasowe przerwy w produkcji. Upały także wpływają na funkcjonowanie miasta i gospodarki.

W szczególności wrażliwe są na nie transport i energetyka. Wskazywano na przegrzewanie silników i innych urządzeń technicznych, deformacje torów, ale przede wszystkim pogarszający się komfort podróży pasażerów, pracy kierowców i pracowników.

W energetyce upały powodują większe zapotrzebowanie na prąd potrzebny do klimatyzacji. To także deficyt wody do chłodzenia elektrowni konwencjonalnych. Ekstremalne temperatury latem i zimą oraz ich gwałtowne skoki negatywnie wpływają także na zdrowie ludzi. Dla osób starszych, uskarżających się na choroby układów krążenia i oddechowego oraz dla małych dzieci mogą stanowić zagrożenia życia. Nie są to obawy bezpodstawne — 11 sierpnia energetycy odnotowali drugie najwyższe w historii Polski zapotrzebowanie na moc latem, które wyniosło 22 990 MW.

A Kozienice, największa polska elektrownia opalana węglem kamiennym, musiała zmniejszyć produkcję ze wszystkich bloków z powodu zbyt wysokiej temperatury Wisły i zbyt małej ilości wody w rzece. Chłodzenie doprowadziłoby bowiem do podgrzania wody ponad dopuszczalne 25 st. Celsjusza. Łączny ubytek w Kozienicach wyniósł 500 MW (1800 MW mocy zainstalowanej). Do tego doszły awarie w Rybniku i Bełchatowie. Brakowało niemal 5,8 GW mocy w Krajowej Dyspozycji Mocy. Tego dnia odnotowano też nawałnice, w których zginęło 6 osób i 30 zostało rannych. Powstało także wiele zniszczeń, a energetycy, strażacy i wojsko nadal walczą z ich skutkami.

Diagnoza to początek

Eksperci starają się poznać miasto, jego problemy, ustalić zagrożenia i ocenić wrażliwość poszczególnych sektorów na zmiany klimatu. Analizują dane, mapy, materiały oraz dokumenty strategiczne i planistyczne. Ale to miasta mają decydujący głos w wyborze wrażliwych sektorów czy obszarów, dla których w kolejnych etapach planowane będą działania adaptacyjne. — Liczymy na aktywny udział samorządów w opracowaniu skutecznych planów adaptacji do zmian klimatu, a także społeczeństwa w późniejszym ich wdrażaniu — mówi Paweł Sałek.

Warsztaty pokazują, że miasta wskazują przede wszystkim jakość życia i podstawowe usługi komunalne. W Częstochowie za sektory najbardziej wrażliwe na zmiany klimatu uznano zdrowie publiczne, gospodarkę wodną, transport i energetykę. W Legnicy miejsce energetyki zajęły natomiast „tereny zabudowy mieszkaniowej o wysokiej intensywności”, gdzie obniżony jest komfort życia mieszkańców. Rzeszów wśród priorytetów wymienił turystykę (rekreację).

Wrocław zgłosił problemy związane z infrastrukturą i budownictwem mieszkaniowym. Zdrowie publiczne, gospodarka wodna, transport i tereny intensywnej zabudowy mieszkaniowej są najbardziej wrażliwe na zmiany klimatu w Krakowie i w Łodzi. W Słupsku, jako jeden z najbardziej wrażliwych elementów miasta, wymieniono różnorodność biologiczną.

Wskazano, że niestabilność klimatu ma negatywny wpływ na ekosystemy w mieście. W Zabrzu poważne zagrożenia dotyczą gospodarki wodnej, transportu, energetyki i terenów mieszkaniowych. Diagnoza to pierwszy krok. W kolejnych etapach projektu eksperci konsorcjum wraz z przedstawicielami miast będą szukali rozwiązań, które zwiększą potencjał adaptacyjny, by poprawić skuteczność reagowania na ekstremalne zjawiska pogodowe. Przygotowanie Miejskiego Planu Adaptacji (MPA) potrwa około 20 miesięcy dla każdego z 44 miast. Plan dla Warszawy powstanie w projekcie Adaptcity. Resort środowiska uważa, że realizacja projektu uruchomi podobne działania w mniejszych miastach i gminach.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Obrona przed przyrodą