Obrona Służewca

Paweł Berłowski
11-09-2017, 22:00

Powstawanie nowych budynków w centrum Warszawy i na Woli sprawiło, że właściciele biurowców na Służewcu starają się przychylić nieba najemcom, by u nich zostali

Służewiec, położony daleko od głównych arterii komunikacyjnych obszar między ulicami Woronicza i Bokserską, jest nadal największym skupiskiem biurowców Warszawie. Na ponad milionie metrów kwadratowych pracuje 80-100 tys. specjalistów różnych zawodów. Od poniedziałku do piątku armia ta przybywa rano na swoje stanowiska pracy, by przed wieczorem zamknąć za sobą drzwi i pojechać do domów w innych dzielnicach. W ostatnich latach z inicjatywy władz miasta i właścicieli biurowców charakter Służewca bardzo się jednak zmienia.

WCIĄŻ PIERWSZY:
Zobacz więcej

WCIĄŻ PIERWSZY:

Służewiec nadal jest największym skupiskiem biurowców w Warszawie. Na ponad milionie mkw. pracuje tu 80-100 tys. specjalistów różnych zawodów. Marek Wiśniewski

— Powstaje dużo osiedli mieszkaniowych, kilka hoteli jest w trakcie budowy. Na początku 2017 r. w budowie było także 2,5 tys. mieszkań. Stowarzyszenie „Lepszy Służewiec” lobbuje np. u władz Warszawy, by między Domaniewską i Konstruktorską powstał woonerf [ulica, na której położono nacisk na bezpieczeństwo i wysokie walory estetyczne przy zachowaniu miejsc parkingowych i funkcji komunikacyjnej z priorytetem dla pieszych i rowerzystów — red.] z enklawą barów i kawiarni. Okolica zaczyna przypominać normalną tkankę miejską — przekonuje Elżbieta Czerpak, dyrektor działu badań rynku w Knight Frank.

Sylwia Pytko-Burska z Colliers International, starszy zarządca Platinium Business Park, zaleca, by nie wrzucać wszystkich biurowców do jednego worka. W parku zarządzanym przez Colliers już trzy budynki uzyskały ekologiczne certyfikaty LEED na poziomie gold, a dwa kolejne są w trakcie certyfikacji. Na dowód atrakcyjności Służewca przytacza, że największa transakcja na rynku biurowym AD 2016 dotyczyła przedłużenia umowy najmu w Platinium na ponad 12 tys. mkw. przez grupę Publicis, skupiającą największe w Polsce domy mediowe.

— Nie czujemy potrzeby i konieczności rywalizacji z Wolą czy innymi dzielnicami. Właściciele i zarządcy biurowców na Służewcu zawsze dokładali wszelkich starań, by ich najemcy prócz wysokiej jakości powierzchni biurowej otrzymywali wiele udogodnień, podnoszących komfort pracy. W Platinium Business Park pracownicy mają do dyspozycji oryginalnie zaaranżowany teren wokół kompleksu, z pływającym tarasem, leżakami nad jeziorkiem i kaskadą. Wierzymy, że w takim miejscu po prostu chce się pracować — uważa Sylwia Pytko-Burska.

Ponad standard

Oczywiście wybór siedziby zależy od wielu kryteriów. W gestii zarządzających jest przede wszystkim zapewnienie jak najlepszej obsługi jak najmniejszym kosztem. Nikt nie lubi, gdy czynsz jest duży, a psuje się klimatyzacja czy jest niedokładnie posprzątane. Dziś jednak standard to już za mało — ci, którzy stosują zarządzanie przez pryzmat umowy najmu, zostają w tyle. Zarządzający coraz uważniej wsłuchują się w opinie najemców i wiele pomysłów wprowadzają w życie. Wystawianie leżaków między budynkami, instalowanie ławeczek czy zadaszonych altan dla palaczy otwiera długą listę ponadstandardowych usług, jakimi zarządcy starają się oswoić przestrzeń parków biznesu i uczynić je przyjaznymi dla ludzi.

— Możemy też zawsze wpływać na atrakcyjność miejsca przez ofertę leasingową dotyczącą ogólnodostępnych lokali użytkowych. Mamy miejsce dla poczty, przedszkola, sklepu, apteki, przychodni zdrowia. Z salek w naszym centrum konferencyjnym najemcy chętnie i często korzystają, gdy chcą się wyłączyć z bieżących spraw i przeprowadzić naradę poza własnym biurem, a holl wykorzystujemy np. na wystawy fotografii artystycznej — mówi Małgorzata Ruchała z Knight Frank, zarządzająca kompleksem Empark.

Zdaniem zarządzających zmieniają się też potrzeby najemców. Pracownicy firm bardziej zwracają uwagę na społeczną odpowiedzialność biznesu, stąd duże zainteresowanie ekologią i działaniami charytatywnymi. Dlatego zarządzający porozumiewają się z operatorem Veturilo w sprawie budowania stacji rowerów miejskich na terenach parków biznesowych, organizują zbiórki elektrośmieci, prezentów przed świętami dla dzieci z domów dziecka czy żywności dla zwierząt ze schronisk, zapraszają autobusy mobilnych stacji krwiodawstwa.

— Częściej też widać potrzebę przebywania razem po pracy w grupie kolegów czy pracowników okolicznych firm. Dużym zainteresowaniem cieszą się np. organizowane co tydzień zajęcia jogi na świeżym powietrzu, wspólne oglądanie meczów na naszym telebimie czy kino letnie — wylicza Małgorzata Ruchała.

Komunikacja

Piętą Achillesa jest na Służewcu dojazd. Nowe stacje Veturilo niewiele pomogą, gdy nie ma ścieżek rowerowych. Tu jednak w sukurs przychodzą władze miasta. Ponieważ zależy im na tworzeniu się na Służewcu normalnej tkanki miejskiej, zaplanowały także nowe drogi rowerowe. Czasami zmiany inicjowane są przez deweloperów, jak choćby przedłużanie ulicy Suwak do Cybernetyki, w które zainwestowała Adgar Poland. Niektórzy zarządcy organizują też dla pracowników swoich najemców dojazdy busami ze stacji Metro Wilanowska.

— Dzisiaj w centrum zarządzania nieruchomości stoi człowiek i jego potrzeby, a nie tylko budynek. Zarządca musi być partnerem najemcy, pozostawać z nim w kontakcie oraz szanować jego pomysły zmian, które mogą przyczynić się do lepszego użytkowania budynku — uważa Sylwia Pytko-Burska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Obrona Służewca