Obstawiają ropę po 40 dolarów

Na rynku instrumentów pochodnych obserwuje się znaczący wzrost liczby transakcji obliczonych na zejście cen ropy WTI poniżej poziomu 40 USD za baryłkę, wynika z danych giełdy CME.

Zobacz więcej

fot. istockphoto.com

Liczba wystawionych opcji, które staną się całkowicie bezwartościowe, jeżeli ceny ropy nie spadną na koniec przyszłego roku poniżej pułapu 40 USD za baryłkę, zwiększyła się w ciągu dwóch tygodni czterokrotnie, informuje giełda CME. Liczba opcji nastawionych na spadek notowań surowca poniżej 35 USD sięgnęła 669 tys., choć dwa tygodnie wcześniej nie było wystawionego ani jednego takiego instrumentu. Aby ich nabywcy odzyskali przynajmniej część zainwestowanego kapitału, ropa WTI musiałaby potanieć do końca przyszłego roku o kolejne 48 proc., po tym jak od czerwcowego szczytu straciła już 37 proc.

- Zawarcie takich transakcji oznacza obstawienie najgorszego możliwego scenariusza na rynku ropy. Jeżeli ta strategia się powiedzie, ci inwestorzy okażą się geniuszami. Jeśli jednak zawiedzie, to nie poniosą oni jakiś znaczących strat – komentował dla dziennika Financial Times  Raymond Carbone, prezes firmy brokerskiej Paramount Options.

Opcje zabezpieczające przed tak skrajnym scenariuszem nie są drogie, przez co niektórzy komentatorzy porównują inwestycje w nie do zakupu losu na loterii. Financial Times zwraca jednak uwagę, że dalsze zniżki cen ropy są możliwe i mogą trwać do momentu, kiedy producenci ropy nie zostaną zmuszeni do zmniejszenia produkcji. Według Jana Stuarta, ekonomisty banku Credit Suisse, scenariusz zejścia cen ropy do 35-40 USD za baryłkę byłby możliwy np. w wypadku wyjątkowo ciepłej zimy na półkuli północnej.

Według rozmówców Financial Timesa za transakcjami najprawdopodobniej stali inwestorzy finansowi. Dla producentów ropy kupno opcji oznaczałoby jednak zapłacenie premii przy jednoczesnym zagwarantowaniu sobie niekorzystnych cen. Paradoksalnie jednak nabywcy opcji już na nich zarobili. W ciągu kilku dni ich ceny się bowiem podwoiły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, ft.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu