Do komisji zdrowia skierował w piątek Sejm obywatelski projekt ustawy o finansowaniu świadczeń opieki zdrowotnej. Projekt przewiduje m.in. utworzenie pięciu publicznych funduszy zdrowia i umożliwienie powstawania prywatnych funduszy w formie spółek akcyjnych.
Autorami projektu jest grupa ekspertów pod kierunkiem prof. Zbigniewa Religi. W tej grupie są m.in. dyrektorzy szpitali, prawnicy oraz specjaliści od ochrony zdrowia i finansów.
Według projektu, fundusze, których zadaniem miałoby być kupowanie świadczeń zdrowotnych, mogłyby ze sobą konkurować i mogłyby być likwidowane w razie problemów z wypłacalnością lub postępowania wbrew prawu. Świadczeniodawcy mieliby jednak gwarancje, że za wykonane usługi dostawaliby pieniądze - jeśli nie od funduszu - to od Skarbu Państwa, który z kolei mógłby należność windykować od funduszu.
Ubezpieczony uzyskałby prawo wyboru świadczeniodawcy i funduszu. Każdy miałby prawo do świadczeń medycyny ratunkowej, przy czym nieubezpieczeni musieliby się liczyć z możliwością oddania Skarbowi Państwa poniesionych na ich leczenie kosztów. Ratownictwo medyczne miałoby być finansowane z budżetu państwa. Projekt przewiduje też utworzenie dwóch nowych instytucji: Narodowego Instytutu Zdrowia i Komisji Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych.
W czwartek, podczas pierwszego czytania projektu w Sejmie, klub PiS zgłosił wniosek o jego odrzucenie. W piątek posłowie nie przyjęli tego wniosku.
Obecnie obowiązuje ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, uchwalona przez Sejm w sierpniu.