Ochrona danych — więcej biurokracji zamiast deregulacji

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2015-02-05 00:00

Nowe obowiązki dokumentacyjne związane z ochroną danych osobowych są sprzeczne z ideą deregulacji przepisów — uważa Lewiatan.

Konfederacja Lewiatan zarzuca nadmierny formalizm w obowiązkach przedsiębiorców, które zapowiada projekt rozporządzenia ministra administracji i cyfryzacji w sprawie trybu i sposobu realizacji zadań w celu zapewnienia przestrzegania ustawy o ochronie danych osobowych. Przypomina, że intencją ostatnich zmian w tej ustawie, wprowadzonych kolejną deregulacją resortu gospodarki, miały być ułatwienia dla przedsiębiorców. Deregulacja zwalnia z obowiązku rejestracji niektórych zbiorów danych osobowych przez administratorów danych osobowych, którzy powołają administratora bezpieczeństwa informacji (ABI) i zgłoszą go Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych. Przyszłe rozporządzenie miało określić tryb i sposób realizacji zadań przez ABI. Magdalena Piech, ekspertka Lewiatana, zwraca uwagę, że projektowane rozporządzenie jest zbyt szczegółową regulacją trybu zapewniania przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych.

— Może się okazać, że nie tylko nie przyczyni się ono do zmniejszenia obciążeń administracyjnych, ale także nałoży na przedsiębiorców dodatkowe obowiązki, podważając wysiłek zmian deregulacyjnych — podkreśla Magdalena Piech. Zgłaszane przez przedsiębiorców uwagi do rozporządzenia będą przedmiotem prac podczas zapowiedzianej na przyszły tydzień konferencji uzgodnieniowej. © Ⓟ