NFI Octava chce skupić połowę własnych akcji. Akcjonariuszom, którzy nie zechcą ich sprzedać, proponuje inwestycje w nieruchomości.
W ciągu kilku tygodni NFI Octava ogłosi pierwsze z dwóch wezwań do sprzedaży łącznie ponad 12 mln własnych akcji. To połowa obecnego kapitału spółki. Skupione papiery zostaną umorzone.
— Pierwsze wezwanie ogłosimy po zarejestrowaniu przez sąd umorzenia wcześniej skupionych akcji — wyjaśnia Paweł Gieryński, prezes Copernicus Finance, firmy związanej z NFI Octavą.
Drugie wezwanie zostanie ogłoszone po uzyskaniu zgody KPWiG na przekroczenie 33-proc. progu w kapitale.
Taniej, ale drożej
Skupując własne papiery Octava chce podzielić kapitał, zgromadzony po sprzedaży spółek portfelowych, jakie trafiły do funduszu na początku Programu Powszechnej Prywatyzacji. To jeden ze scenariuszy zakończenia programu NFI, realizowany także przez inne fundusze. Do podziału między akcjonariuszy Octavy jest około 140 mln zł. Wcześniej spółka przeznaczyła na ten cel 80 mln zł (13,51 zł na akcję).
Kolejny skup nie będzie już tak atrakcyjny dla inwestorów. Octava ogłosi bowiem wezwania po cenie 11,65 zł za akcję. To suma nadal większa od notowań giełdowych, które nie przekraczają ostatnio 10 zł.
Jest alternatywa
Prawie 20-proc. premia pewnie skłoni większą część akcjonariuszy do sprzedaży akcji. Dlatego należy spodziewać się redukcji zapisów — nie wszystkie akcje przedstawione przez inwestorów zostaną skupione.
Część akcjonariuszy prawdopodobnie wybierze wariant pozostania w spółce.
— Na pewno będziemy chcieli wykorzystać nasze doświadczenie i kontynuować działalność — mówił przed kilkoma dniami przy okazji opublikowanego na łamach,, PB” raportu na temat narodowych funduszy inwestycyjnych Paweł Gieryński.
Octava ma koncentrować się na rynku nieruchomości. Spółka realizuje już dwa kontrakty — budowę centrum handlowo-rozrywkowego we Wrocławiu i obiektów mieszkaniowych w Warszawie.