Oczy skierowane na Hiszpanię i Eurogrupę

  • Marcin Kiepas
30-03-2012, 09:48

Rajd byków w drugiej połowie czwartkowej sesji na Wall Street, uchronił amerykańskie indeksy od silnej przeceny, jakiej wcześniej doświadczyły europejskie giełdy (WIG20 -1,57%; DAX -1,77%; CAC40 -1,43%) istotnie poprawiając nastroje na rynkach globalnych.

Parkiety w Azji w większości zakończyły piątkowe notowania na plusach. Wzrosty mają miejsce też na otwarciu sesji w Europie. Jednak nie tylko ten czwartkowy zwrot Wall Street będzie dziś determinował zachowanie rynków finansowych. Kluczowa będzie publikacja założeń budżetowych przez rząd Hiszpanii, ustalenia ministrów finansów strefy euro ws. EFSF i ESM oraz publikowane po południu dane z USA.

Hiszpański budżet

W piątek hiszpański premier Mariano Rajoy przedstawi budżet na 2012 rok. Głównym wyzwaniem będzie obniżenie deficytu budżetowego do 5,3% Produktu Krajowego Brutto (PKB) z 8,5% w 2011 roku, co ma być celem pośrednim do deklarowanego przez Rajoy’a obniżenia deficytu do docelowego poziomu 3% PKB już w 2013  roku. Żeby to osiągnąć rząd w Mardycie musi obciąć  wydatki przynajmniej o 35 mld EUR. Z punktu widzenia rynków finansowych oszczędności rzędu 35 mld EUR to plan minimum, który w opinii wielu nie gwarantuje obniżenia deficytu do 5,3% PKB.  Niższe cięcia zostaną odebrane jako niewystarczające, wywołują wyprzedaż hiszpańskich obligacji i zwiększając obawy o perspektyw tamtejszej gospodarki. Rynki mogą też obawiać się zbyt głębokich cięć, które tak jak w przypadku Grecji,  negatywnie odbij ą się na wzroście gospodarczym.

Rentowność hiszpańskich obligacji 10-letnich od początku marca, gdy znalazła się poniżej 4,9%, systematycznie rośnie. Aktualnie kształtuje się na poziomie 5,47%. Każde zaniepokojenie związane z budżetem wywoła ich wyprzedaż, co następnie pociągnęłoby w dół wspólną walutę i europejskie giełdy.

Eurogrupa w Kopenhadze

Innym ważnym wydarzeniem piątku jest spotkanie ministrów finansów strefy euro w Kopenhadze. Przedmiotem rozpoczynającego się rano spotkania będzie funkcjonowanie Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) oraz Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (ESM). Wczoraj agencja Reutera poinformowała, powołując się na szkic proponowanego komunikatu po spotkaniu, że zdolność pożyczkowa połączonych funduszy ratunkowych, tymczasowego EFSF i mającego go zastąpić ESM (razem będą działać przez rok), wyniesie 700 mld EUR. W nadzwyczajnych okolicznościach możliwe jest zwiększenie tej zdolności do 940 mld EUR. Będzie to jednak wymagało jednomyślnej decyzji rządów strefy euro.

Taka decyzja ministrów finansów strefy euro jest już w cenach. Każde odstępstwo w dół może być źródłem rozczarowania na rynkach finansowych, natomiast bezwarunkowe rozszerzenie zdolności pożyczkowych funduszy do 940 mld EUR byłoby dobrze przyjęte.

Piątkowe kalendarium

W piątkowym kalendarium dominują raporty makroekonomiczne z USA. Inwestorzy poznają lutowe dane o dochodach (prognoza: 0,3% M/M) i wydatkach Amerykanów (prognoza: 0,5% M/M), jak również marcowe indeksy Chicago PMI (prognoza: 63) oraz Uniwersytetu Michigan (prognoza: 74,5 pkt.). Większych emocji nie powinna natomiast wywołać przedpołudniowa publikacja wstępnego odczytu inflacji HICP dla strefy euro (prognoza: 2,5% R/R).

Na wykresach:

S&P500 (kontrakty), D1 – zdecydowany rajd byków w drugiej połowie czwartkowej sesji na Wall Street uchronił amerykańskie indeksy przed silnymi spadkami, jakich wczoraj doświadczyły m.in. giełdy we Frankfurcie i Paryżu. Ta zmiana nastrojów uchroniła też kontrakt terminowy na indeks S&P500 przed wybiciem dołem z formacji klina. W tej sytuacji ponownie jest szansa na wyznaczenie nowych kilkuletnich rekordów.

OIL, D1 – wczorajsza przecena została powstrzymana na poziomie 121,36, po czym ceny ropy Brent cofnęły się na koniec dnia do 122,53 dolarów. Sytuacja techniczna na wykresie dziennym nie uległa zmianie. Ropa dalej pozostaje w konsolidacji 121,52-126,75 dolarów. W optymistycznej wersji konsolidacja ta przyjmuje postać formacji trójkąta. Szanse na wybicie górą i dołem są podobne.

Copper, W1 – ostatnie tygodnie upływają pod znakiem konsolidacji nie tylko cen ropy, ale również miedzi. Na wykresie tygodniowym rysowana jest obecnie formacja trójkąta. Wybicie z niej może dać ruch do 7653 dolarów lub 9192 dolarów. Szanse na wybicie góra i dołem są porównywalne.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin R. Kiepas X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Oczy skierowane na Hiszpanię i Eurogrupę